poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 28.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Możskie rzeglugi
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Wiersz - tytuł: zima
Zima, biała, chłodna, długa. Śnieg.
krata odgradzająca czas od wiosny.
Zima, jej chłodna dłoń na czole.
Wiersze odłożone. Można
wszystko przemyśleć raz jeszcze
zanim wykręci się numer telefonu zaufania,
żeby oznajmić o swoim nieszczęściu.
A może nikt nie chce wiedzieć?
Jeżeli nie można o tym przeczytać
w gazetach, czy ujrzeć
na ekranach. Więc nie jest
to takie nieszczęście jak sobie
to wyobraziłaś. Dlatego masz jeszcze
jedną szansę, żeby strach zamienić w mądrość.
Albo w coś równie dobrego. Siebie
zobaczyć. Jak ubierasz suknię
i idziesz na bal.
Dodane przez Jędrzej Kuzyn dnia 08.07.2012 12:43 ˇ 4 Komentarzy · 869 Czytań · Drukuj
Komentarze
Ewa Włodek dnia 08.07.2012 13:55
czy zima (ty: samotność, załamanie?) musi być końcem? Wcale nie - jest tylko chwilowym odpoczynkiem przed wiosną, i tak ją należy traktować, choć w pierwszej chwili wydaje się, że już nic gorszego nie może nas spotkać. Dlatego masz jeszcze jedną szansę, żeby strach zmienić w mądrość - ten wers jest - moim zdaniem - sednem, a pójście na bal - optymistyczne...Poczytałam i zadumałam się. Pozdrawiam serdecznie, Ewa
kukor dnia 08.07.2012 20:30
coś mryga, zwłaszcza w płońcie no i samo doprowadzenie do płońty....
reszta to kalki, ale drogę i próby pochwalam :)
Marek Bałachowski dnia 09.07.2012 06:27
Gdyby kukor ubrał swoje celne spostrzeżenia w zwroty czy zdania okrągłe i pełne - byłyby one gotowym przepisem na Twój utwór.
A tak musisz sam próbować innych słów czy znaczeń, by dojść do zamierzonego efektu.
Bo chyba nie było Twoim zamiarem, by sens błyskał jedynie.
Jędrzej Kuzyn dnia 09.07.2012 15:14
Ewa Włodek - podziwiam tę Twoja umiejętność smakowania z Uczt, na które zostałaś zaproszona.
kukor - tak właśnie jest, ale czy trzeba więcej? Cóż to były za świat gdyby wszyscy jeździli mercedesami a w lesie rosły same dęby?
Marek Bałachowski - Podobała mi się Twoja wypowiedź w konkursie kwartału, zastosują ją do siebie.
Pozdrawiam wszystkich
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 14
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89289448 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005