|
Gdy pierwszy raz nieśmiało
Spotkały się spojrzenia
Coś nagle pojaśniało
Zbudziły się marzenia
Na ziemię jak anioły
Zstąpiły piękne smutki
I wkradły się żywioły
Do kawiarnianej nutki
                Do czarnej kawy ciastko
                A do herbaty nic
                Papieros nie chciał zgasnąć
                A zegar przestał bić
Gdy drugi raz już śmielej
Spojrzałem w tamte oczy
Tęsknoty przeszedł szmerek
Patrzący coś zobaczył
I z dziwnym serca rytmem
Staccato niepewności
Już usta otworzyłem
By zamknąć je w nicości
                Do czarnej kawy ciastko
                A do herbaty nic
                Papieros nie chciał zgasnąć
                A zegar przestał bić
Siedziałem potem długo
Klnąc w duchu mą naturę
Gdy piłem kawę drugą
Niemocy gorzką lurę
Już dawno wyszła ona
Jej stolik sprzątnął ktoś
Kolejna moja żona
Odeszła już do kogoś
                Do czarnej kawy ciastko
                A do herbaty nic
                Papieros nie chciał zgasnąć
                A zegar przestał bić
Dodane przez Movis
dnia 22.03.2012 03:54 ˇ
5 Komentarzy ·
379 Czytań ·
|