poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMCzwartek, 30.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
uśmierzając bezsenność
CZY TO?
Możskie rzeglugi
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
Wiersz - tytuł: bez tytułu
dziadek pił
póki żył
ojciec bił
z całych sił
matka też nie była święta
coraz bardziej opuchnięta

było przeszło nie poradzę
bywa ciężko coś wam zdradzę
co rusz pęka jakaś flaszka
świat sie kręci dymi czaszka
i tak mija dzień za dniem
no nielekko ja to wiem

dzięki bogu dzieci zdrowe
liczne śliczne kolorowe
rzadki widok nic nie szkodzi
opuchlizna szybko schodzi
wredna klatka za to gada
że zrobione po sąsiadach

żona dobrze się prowadzi
to że pije mi nie wadzi
nie narzekam ja mam wszystko
jej dozgonne towarzystwo
opierunek seks i wikt
tak jak ja tu nie ma nikt

starsza córka wciąż za młoda
ale pierś to tam uroda
stara drze się nie rusz capie
kiedy ją za cycki łapię
dam raz w mordę jak pan z gestem
do cholery ojcem jestem

a w opiece wciąż ten wykład
jaki dzieci mają przykład
że jesteśmy patologia
że się boją nas jak ognia
ja tam myślę że to kpina
najważniejsza jest rodzina
Dodane przez aleksanderulissestor dnia 18.03.2012 12:10 ˇ 11 Komentarzy · 904 Czytań · Drukuj
Komentarze
rabi dnia 18.03.2012 12:23
orzeszku
orzeszku
rwa

poczytałem
poezja to nie jest
ale tekst niezły

pozdrawiam
Tomasz Kowalczyk dnia 18.03.2012 12:44
I ja przyłączam się do orzeszka.

Pozdrawiam - Tomek
Jacek Madynia dnia 18.03.2012 13:02
Prosty, lekki tekst? Pozornie tak. Nienaganny rytm i wyraziste, co lubię, rymy.
Jestem zaskoczony, bo wiersz mnie poruszył. Jestem na tak.
Czy jest to poezja? Jeśli przyjąć, że poezja jest mową wiązaną, to ten wiersz jest poezją bez najmniejszych wątpliwości.
Pozdrawiam.
Ewa Włodek dnia 18.03.2012 13:56
trudny temat w pozornie lekkim ujęciu, przez co mocniej wyeksponowany. Niestety, są takie, żal się Boże, rodziny. A temat należy podejmować. Pozdrawia, Ewa
jaceksenior dnia 18.03.2012 16:34
Samo życie w lekkim wydaniu, chociaż każe się zastanowić czy jest takie oczywiste i poprawne jak się niektórym wydaje :):). Fajnie to opisałeś z humorem :). Nie wiem dlaczego w pierwszych czterech wersach zgubiłeś rytm (3/3) To samo 2 i 4 zwrotka wersy 5 i 6 (4/3) a w pozostałych utrzymujesz 4/4.Ogólnie napisałeś z polotem i na luzie :):):) i fajnie się czyta :):). Pozdrawiam Jacek :):):).
Pachomiusz XV dnia 18.03.2012 17:57
Ciekawe i dość zgrabne ćwiczenie stylistyczne ale sfałszowane w założeniu. Nieautentyczne jest to że dzisiejszy degenerat na takim poziomie jak podmiot liryczny nie wyrzęziłby z siebie nic ponad kilka wulgaryzmów a złożenie tego komunikatu mową wiązaną to już w ogóle jest science fiction.
Chyba że byłby "pervert" na poziomie uniwersyteckim ale wtedy nie używałby rymów "szkodzi-chodzi" i "łapie-capie" tylko wyrafinowaniem powinien przerażać, ale nie o to szło. Chyba
papierośnica dnia 18.03.2012 18:30
dla dobra rodziny niebieska karta od gliny,
świetny wybór przedstawienia problemu, sarkazm się chwali, pozdrawiam
PaULA dnia 18.03.2012 19:49
Lubię kiedy pokazuje się sprawy ludzkie, nawet te najbardziej bolesne, czy nieciekawe w sposób lekki, wręcz z humorem. Wydaje mi się, że wtedy mniej boli prawda o takim świecie jaki jest, a jakiego nie znamy. Pozdrawiam:)
bombonierka dnia 19.03.2012 07:50
forma lekka...
(a problem nie do ugryzienia...;(((((((((((dopóki mysl zawarta w puencie będzie na ustach "speców" od rodziny...
)
a sam wiersz...no kłaniam się panie bracie;))))))))))))))M
Sebastian dnia 25.03.2012 13:34
temat jakże bliski... ile wkoło rodzin z takim problemem, czapki z głów za tak zgrabne opisanie tak niezgrabnej tematyki Pozdrawiam i chylę czoła
Aga P dnia 31.03.2012 19:27
"i tak mija dzień za dniem" ojciec nie narzeka... tylko ta opieka i wredni sąsiedzi, zazdrość w nich wciąż siedzi.
Spojżenie z perspektywy ojca (postać z utworu) powoduje, że problemu to w sumie nie ma... sielsko i anielsko. Nic zlego się nie dzieje. Najsmutniejsze jest to, ludzie żyjący w takiej rzeczywistości tak właśnie myślą... a może tak chcą myśleć?
Ciekawy... daje do myslenia.
Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 27
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89360566 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005