Za wzgórzem jest obsiane pole
gdzie wiatr kolorem zboża mieni
przystajesz patrzysz na nie z bliska
i twarz zaczyna się rumienić
Wracają myśli pamięć wsteczna
chwile tak chciwie przeżywane
lecz dla każdego wiecznie żywe
w sercu na trwałe zapisane
W szczerym uśmiechu młode lata
przeglądasz niby kalendarze
gdzie każdy tydzień każda data
odciska ślady swe jak kamień
Mrugnięcie powiek jak migawka
utrwala wspomnień płomień blady
co było złe co chcesz zapomnieć
wciskasz w pamięci dno szuflady
Rozsiane wokół kwiaty maków
odzwierciedlają cień osoby
miłości szczerej i gorącej
jakże potrzebnej nam na co dzień
Miłości symbol dziecko słońca
podczas upałów burz lipcowych
gdy pośród pól czerwienia trąca
upiększa łany zbóż miodowych
Czekając na kosiarki ostrze
cierpliwie wyczekuje chwili
wiedząc że cięciu się nie oprze
marzy by w snopach się tulili
Dodane przez jaceksenior
dnia 16.05.2010 09:09 ˇ
8 Komentarzy ·
668 Czytań ·
|