poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 19.08.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
slam?
...moje wiersze
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Nadal jeszcze próbuj...
Błędne ogniki
Abecadło
Pierwsze latka życia
zamiana pogody
Zaśnięcie
w puszce po biszkoptach
SŁOWA PIERWSZE
Zabory
Taki maluteńki
Wiersz - tytuł: powiedz o czym to jest
na brzegach żywi i umarli
jednakowo umarli i żywi
stare kobiety w koszulach z koronką u szyi
wchodzą do wody po niemowlęta śpiące
w wiklinowych koszach trzymają je w wysoko wyciągniętych rękach
aż zejdą po nie mieszkańcy domków na drzewach potem zanurzone w sadach
schylone do zagonów marchwi rozkołysane pod lampą
śnią się na ratunek wyplątują warkocze z sieci z morszczynowych pędów
małomównym mężczyznom zagrzebanym w piasku
zszywają pęknięte serca żeby usłyszeli odpowiedź

dalej wiersz wpada do morza
Dodane przez sykomora dnia 30.12.2009 08:36 ˇ 11 Komentarzy · 814 Czytań · Drukuj
Komentarze
Katarzyna Zając - ulotna dnia 30.12.2009 08:52
wolałabym czytać tę historię bez ostatniego wersu, chyba dlatego że przez całą tę opwowieść nie przewija się w ogóle słowo wiersz, więc jego nagłe pojawienie się jakoś mnie zgrzyta. o czym to jest: ja bym powiedziała, że o naturalnym cyklu życia i smierci, kolejnych pokoleniach, relacjach ona i on, a właściwie o schemtach w tych relacjach, próbach ich przełanywania. gdzie niegdzie włączyły mi skojarzenia i tropy biblijne.
ale ma jeszcze jedną uwagę, wydaje mi się, że: "pochylone nad zagonami marchwi" byłoby zdecydowanie poprawniej.

pozdrawiam serdecznie :).
atrament dnia 30.12.2009 09:21
Za Panią Katarzyną - tropy owe też dostrzegam; ale niech ktoś w końcu dla równowagi napisze o starych mężczyznach. Pozdrawiam
księżycowy rower dnia 30.12.2009 10:08
Dobry wiersz. Zgadzam się też z uwagami ulotnej.
sykomora dnia 30.12.2009 10:25
O schylonych do zagonów - nadal myślę, bo nie chodzi mi o proste skojarzenie z kobietami wykonującymi jakąś czynność, one w tym fragmencie powinny pozostać bierne.

Co do zakończenia - dla niego powstał ten wiersz. Jeszcze nie wiem.

Pozdrawiam.
nitjer dnia 30.12.2009 10:36
Wiersz zainteresował. Mnie ostatni wers się podoba. Nawet trochę z nim kombinuję. Zastanawiam się czy nie lepiej wyglądałby w takiej ładnie - moim zdaniem - korespondującej z tytułem i przedostatnim wersem, postaci:


zanim wiersz wpadnie do morza.


Pozdrawiam.
sykomora dnia 30.12.2009 10:55
na brzegach żywi i umarli
jednakowo umarli i żywi
stare kobiety w koszulach z koronką u szyi
wchodzą do wody po niemowlęta śpiące
w wiklinowych koszach trzymają je w wysoko wyciągniętych rękach
aż zejdą po nie mieszkańcy domków na drzewach potem zanurzone w sadach
unoszone nad zagonami marchwi rozkołysane pod lampą
śnią się na ratunek wyplątują warkocze z sieci z morszczynowych pędów
małomównym mężczyznom zagrzebanym w piasku
zszywają pęknięte serca żeby usłyszeli odpowiedź

dalej wiersz wpada do morza
bols dnia 30.12.2009 11:20
wiersz- zjawa, konsekwentnie stylizowany; obrazek poruszający wyobraznię,
pozdrawiam
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 30.12.2009 12:08
dobry i z ta pointa biorę.
Pozdrawiam:)
stary krab dnia 30.12.2009 12:16
Zjawa tak, sen marudny, kłopotliwy a wciągający, każący doń wracać, sprawdzać przepowiednie i powiązania, przeżuwać, przeżywać. I jeszcze zgadywać, dopowiadać...

Trzeba tam być osobiście, żeby usłyszeć, względnie sformułować odpowiedź. Autorka - narratorka nie może uczynić tego za każdego z nas. Wykręciła się więc nie tylko morszczynowym pędem.
inkunabuł dnia 30.12.2009 17:49
dla mnie własnie ostatni wers jest najciekawszy
Janina dnia 30.12.2009 21:40
Podoba mi się bardzo. Może inny zapis ( krótsze wersy) działałby jeszcze bardziej na korzyść. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
X Ogólnopolski Konku...
XVII Ogólnopolski Ot...
Konkurs na limeryk o...
XXXIV Sejmik Poetyck...
IX Ogólnopolski Konk...
VII Ogólnopolski Kon...
47. Ogólnopolski Kon...
X Ogólnopolski Konku...
REFLLEKSY po raz dzi...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Użytkownicy
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 462
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Amitiel

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

94483386 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005