 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Wbrew przekonaniom |
 |
 |
Tuż przed 22.00 trzeba bezgłośnie wśliznąć się
przez świeżo malowaną bramę. Zwinność
wykazać, by na porannym apelu śladu nie było
na piórach i stopach. Tak często odnawiają
wrota niebieskie, jakby ciągłe do nich pukanie
płatami ze świętości obdzierało. Tyle dusz niezawinionych
szuka w niebiosach znieczulenia,
topiąc złe myśli w hosannach.
Wylatują pełnymi garściami, anielątka
gotowe szukać chętnych do służby niebieskiej,
gdzie ciężar skrzydeł ma zastąpić czyściec.
Przeszukują połacie fizyczności, zbierając
co lichsze byty od urodzenia przystosowane,
by wejść w wyznaczone dla nich miejsce
na końcu, a może początku wszystkiego.
Strach mnie ogarnia, najpierw budzi się moja zdolność
rozumowania, potem lęk cierpkim językiem
przeciera moje plecy, nie potrafię otworzyć oczu
w obawie ujrzenia paranormalności.
Dodane przez czarnarena
dnia 23.08.2009 21:50 ˇ
9 Komentarzy ·
1077 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 24.08.2009 05:22
RENO- mądry ten Twój wiersz. Spodobał mi się bardzo. "ciężar skrzydeł ma zastąpić czyściec"- to tylko jedna z fraz, które mnie urzekły. Pozdrawiam. Irga. |
dnia 24.08.2009 10:48
lęk cierpkim językiem przeciera moje plecy; bardzo ciekawy wiersz, tak sądzę.
Pozdrawiam |
dnia 24.08.2009 10:49
Dziękuję :) |
dnia 24.08.2009 12:30
no wreszczie idzie zrozumieć bez rozwiązywania łamigłówki i rozpatrywania pięciu wersji, OK. |
dnia 24.08.2009 13:07
Ten wiersz ma znaczenie historyczne dla autorki- jak sądzę, i czego bym sobie i jej( autorce) życzył- jest ten wiersz początkiem odejścia od ckliwej moderny, popadającej w słodką grafomanię, do poezji w miarę dobrej, zdradzającej już jakąś osobowość liryczną, próbę udanej penetracji wyobraźni, z przyzwoitą narracją. Mam nadzieję że powrotu do przeszłości już nie będzie? Ogary, poszły w las! pozdrawiam. no i gratuluję odwagi, trzeba wierzyć do końca.
JBZ. |
dnia 24.08.2009 14:30
Dziękuję jeszcze raz :)
mastermood - ja myślałam ,że prostota z jaką piszę jest podawana jak na dłoni :) |
dnia 24.08.2009 18:54
No no, niebanalny temat na wiersz, ładnie poprowadzony.
Wylatują pełnymi garściami, anielątka
gotowe szukać chętnych do służby niebieskiej
tu mam wątpliwość, bo jak miałaby ta rekrutacja się odbywać?, wg paradygmatu angelologii ma miejsce np. poprzez śmierć małego dziecka, o to tu chodzi? |
dnia 24.08.2009 19:15
Nie chciałabym zagłębiać się w szczegóły czysto religijne. Dogmaty, paradygmaty i inne zawiłości stworzone przez duchowieństwo zostawiłam daleko w holu, nie wpuszczając ani jednej takiej myśli do wiersza. Stąd ważny moim zdaniem tytuł.
Pierwsze linijki wskazują na samowolkę tych niesfornych anielątek , które znalazły własny sposób odnajdywania duszyczek.
Całość utrzymuję raczej w fazie snu, na miedzy pomiędzy jawą, a zwidem .
Myślę, że dalsze wyjaśnienia jeszcze bardziej pogmatwają odbiór :))) |
dnia 24.08.2009 23:08
zazdroszczę,bo wierzysz-ja nie |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 3
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka
|
 |
 |
 |
 |
|