poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 11.09.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
slam?
...moje wiersze
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
mini cykl na AI
Marsz gęsiego
jedne słowa wywołują...
Muszla na brzegu nocy
co my tu widzimy
E-KRAN
wmawiają nam, że...
KOCHAJ
,,Planeta singli"
CARPE DIEM
Wiersz - tytuł: Baśni z końca poezji głoszonego rankiem w kaplicy
wszyscy mnisi górskich klasztorów w bejsbolowych czapkach
jeden wielki skansen pełen baniek mydlanych i wiatru
słyszysz jak śpiewają zastępy świętych i nalanych twarzy
mecz o własną duszę z sobą samym i pustymi trybunami

jeden wielki skansen pełen baniek mydlanych i wiatru
przywołanych przez dziecko - trzymam je mocno za włosy
mecz o własną duszę z sobą samym i pustymi trybunami
chciało być nieśmiertelne mieć złego bliźniaka: jing i jang

- przywołane przez dziecko - trzymam je mocno za włosy
a ono krzyczy do was: usiądźcie wygodnie na krzesłach
chciało być nieśmiertelne mieć złego bliźniaka: jing i jang
i toczyć bój o prawdę taki mecz kosmiczny i kosmaty Chrystus

a On krzyczy do was: usiądźcie wygodnie na krzesłach
patrzcie jak z magicznych znaków wypływają do was światy
i toczą bój o prawdę taki mecz kosmiczny i kosmaty diabeł
za włosy trzymam go już tylko by nie złączył się z przepaścią

patrzcie jak z magicznych znaków wypływają do was światy
słyszysz jak śpiewają zastępy świętych i nalanych twarzy
za włosy trzymam ich już tylko a oni łączą się z przepaścią
wszyscy mnisi górskich klasztorów w bejsbolowych czapkach
Dodane przez krwawygrzes dnia 06.05.2009 10:56 ˇ 6 Komentarzy · 784 Czytań · Drukuj
Komentarze
Fenrir dnia 06.05.2009 14:17
Lubię ten wiersz.
)))
Pozdrawiam
krwawygrzes dnia 06.05.2009 18:48
Miło mi, pozdrawiam
Dorota Bachmann dnia 07.05.2009 05:57
Zajebiste pantum, cienia w nim wysilonego naginania do formy, Mantrujesz jak cholera, wpadłam w rezonans.
Obraz stworzyłeś nad zrębem planety genialny, wszystko tu jest: cała ludzka dwoistość dzieckiem podszyta.
Gratuluję, ech.
krwawygrzes dnia 07.05.2009 10:54
Dziękuję... no bo co mogę powiedzieć więcej?
Christos Kargas dnia 08.05.2009 20:58
Świetny pantum z wariacjami, zaczynam lubić tę formę. Bardzo dobrze ci to wyszło.
krwawygrzes dnia 11.05.2009 12:43
p. Christos Kargas

dziękuję bardzo i polecam pantum
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
III Międzynarodowy P...
"Herbatka u Grabskie...
XXI Ogólnopolski Kon...
Ogólnopolski Konkurs...
Turniej Poetycki "O ...
XI Ogólnopolski Konk...
I Ogólnopolski Konku...
X Ogólnopolski Konku...
XVII Ogólnopolski Ot...
Konkurs na limeryk o...
Użytkownicy
Gości Online: 14
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 462
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Amitiel

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

95569268 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005