poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 13.05.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
jowiszowa czerwona p...
O plemieniu Czuhów
Przyjemność
NOMADÓW WIATR
JackOLantern
jego selfie pokazało
ktokolwiek widział
Jestem lasem
SUMERU DZIEŃ
kiedy myśl mu błądzi...
Błękitne przeciwstawienie: Bez szkła


Z wyszczerbionych stopni
przez nagie belki pachnące
wilgocią ze wszystkich sił
spoglądam wzwyż

Na wschodzącą
konstelację kobiety

Rzekę na niebie
szukającą źródła

Na rzucającą urok

Znów tak mocno w sobie
spotykam ją chociaż
wciąż nie mogę dotknąć

Deszczówką zmywa
z dłoni drogę

Jest przejrzysta
jak przyszłość

Przez półokrągłe dachówki
w ruinach Strugi
strugach ulewy spływa
ku jej piersiom
rozcieńczona szarugą
renesansowa harmonia

Zamazując gliniane tabliczki
przenika w gibkość
śmigłość

Z żywiołu w żywioł

Białe palce w chaosie
rozprysków formują
przestrzeń w kroplę
rozpuszczającą widzialność

Przeźroczysty kamień
węgielny

Zamku

Życia

Bezbrzeżny inicjał

W czyste ręce błękitne
oczy oddaję jak nikomu
jak niebu ten zapis

Jeszcze tak jawnie
niepodobny sobie

Nieład
wyrzynającego się
poprzez zwaliska
ładu

Wiosenniejącego w pełni
lata mnie

Wiążące się ścięgna
schodów
podesty kolumny arkady

Kolebki sklepień

Niebieskiego sklepienia

Jakby się słyszało w szumie
deszczu szmer skruszonych
cegieł z odwróceniem klepsydry
zsypujących się w całość

Patrzymy na siebie
przez okna bez szkła

Parasolką
w drobniutką kratkę
wypływamy
na pełne niebo


Struga, 15 lipca 1995 r.18.25
Dodane przez admin dnia 01.01.1970 00:00 ˇ 931 Czytań · Drukuj
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
8. Ogólnopolski Konk...
XVI OK Literacki im....
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Użytkownicy
Gości Online: 16
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Maria Kosaciec

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89951060 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005