Postów: 6 Miejscowość: vroclav Data rejestracji: 17.10.07
Dodane dnia 07.11.2008 10:27
Polecam dzieciakom KSIĘGĘ NONSENSU, wybór angielskich wierszy i wierszyków w tłumaczeniu pana Marianowicza. Wśród autorów pan Lear, pan Milne oraz inni zabawni panowie. "Dziesięcioro murzyniątek" to przecież klasyka czarnego humoru. Prawdziwa rewelacja. Z polskich lubię panią Wawiłow. Życzę dobrobytu
Postów: 218 Miejscowość: Łódź Data rejestracji: 10.03.07
Dodane dnia 05.11.2008 12:51
Przed snemPiotra Sommera i Przygody przyrodyZbigniewa Macheja, ogólnodostępne w Biurze Literackim, a także wiersze Reinera Kunze (podaję za Wikipedią; wnioskuję, że wszystkie zostały przetłumaczone):
Lew Leopold. Prawie bajki, prawie historyjki (1970), Kotek. Wiersze dla dzieci (1979), Gdzie sen kładzie się spać. Wiersze dla dzieci (1991),
w przypadku których z dostępnością może być różnie.
w każdym razie tym zestawem nie powinnaś się rozczarować;)
Edytowane przez Rafał Gawin dnia 05.11.2008 12:53
Postów: 133 Miejscowość: Gdynia Data rejestracji: 10.03.07
Dodane dnia 05.11.2008 12:31
Czy oprócz tekstów gigantów tzw. poezji dla dzieci znamy godną polecenia poezję, którą z czystym sumieniem możemy poczytać naszym maluchom? Można sobie sarkać, że co tam poezja dziecięca, ale ja osobiście odczuwam dyskomfort czytając swojemu synowi:
"Wcale długo nie myślały
Szybko tratwę zbudowały
Trochę rzeczy spakowały
W długą podróż się wybrały"
to o pingwinach, i dalej:
"Dopłynęli więc prędziutko
I wskrobali się cichutko
Gdy swój namiot tam rozbili
To się troszeczkę przestraszyli" Podróże pingwinów
w innej książce:
"Dzisiaj gwiazdą konik polny
w swej muzyce dość frywolny.
Wdzięczną melodyjką skoczną
koncert skrzypek nasz rozpoczął" Koncert na łące
na obrazku jest konik polny, obok którego jest (jak dowiadujemy się z kolejnej strofy) trzmiel, który wygląda bardziej na pszczołę, a w sumie nie wiadomo na co, gdyż ma twarz małpy i osiem odnóży.
Są też misie w Złotowłosej, które "wyjszły na spacer" (dobra, tu akurat proza, ale musiałam wtrącić).
Takie przykłady można mnożyć i otworzyć im kolejny wątek plebiscytowy. Mam wrażenie, że spora liczba wydawanych książek poetyckich dla dzieci to beznadziejnie ilustrowane prymitywne rymowanki, powielające pomysły znacznie lepiej wykorzystane w przeszłości.
Ale - znalazłam ładną książkę Natalii Usenko (ładną w treści i poetyce, bo ilustrowaną koszmarnie), no i z przyjemnością przeczytaliśmy z bąblem antologię Dlaczego zając, w której znalazły się m.in. wiersze Świetlickiego, Ziemianina, Barana, Kornhausera, Śliwiaka i wielu innych. (czyli coś sie jednak dzieje :) )Poza tym męczymy, jak pewnie wszyscy Tuwima, Wawiłow, Chotomską, Kulmową (słowem bardziej lub mniej klasycznych klasyków).
Czy znamy dobre współczesne wiersze, które możemy poczytać naszym dzieciom?
Edytowane przez hiroaki dnia 05.11.2008 12:33
Skocz do Forum:
Pajacyk
Logowanie
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.