poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 19.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Ostatnio dodane Wiersze
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
Wiersz - tytuł: TRZY DNI W NOCY
monologiem jest każdego życie
w który wkrada się rozmowy szept
mogący stać się jeśli tylko zechce krzykiem.


otworzyłem okulary patrzące w oczy jakby były oknami na których łatwo jest spłukać kurz,
przez chwilę poganiać zbłąkaną kroplę, wypolerować rysę, przyłapać załamanie światła,
widzieć siewne postacie kiełkujące kolejnym krokiem i wyprzedzające nieśpieszne cienie.
czuję na sobie wypukłości twarzy, możliwe, że to wilgotne powietrze odwzorowuje
zawieszoną maskę, albo kłąb dymu z papierosa oblewa kształty pomijając trwożnie ostre
miejsca zmarszczek.

jestem tam zaledwie fragmentem, nawet nie jedną cienką smugą padająca gdziekolwiek pod
kątem, a stając się obserwatorem muszę pamiętać, że wciąż jestem widzialny z zapamiętanym
kadrem, tak jakbym miał w dłoniach wszystkie części dzielonego okna i rozbił bez słowa aby
z ich kawałków ukształtować zdania nie podobne do siebie.

strach bez twarzy, z zalążkiem ciała zatrzymanego ostrym impulsem, plamą światła, jakby był
filarem podtrzymującym sklepieniem trwożnych myśli na których rozcina się powtarzane nad
wyraz ciche, głęboko zakorzenione zdanie wypływające wolno z wilgocią bezstronnego
betonowego muru, który pod stopami zostawił litościwie swój fragment, kropkę, o którą
wypadałoby się potknąć, bo jest zbyt ciężka aby ją zabrać.

Dodane przez pineska dnia 11.05.2008 06:52 ˇ 1 Komentarzy · 715 Czytań · Drukuj
Komentarze
otulona dnia 11.05.2008 19:38
melancholia, spokój jakby w zawieszeniu

pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 23
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89004294 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005