poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 14.08.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
slam?
...moje wiersze
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Zabory
Taki maluteńki
Maska
O przetrwaniu
GÓRY LITERATURY
MOTYLE MYŚLI
optio
prawie tren
Wersalka
ŚNIEŻKA
Oda chorej duszy: Niedziela w Matemblewie



Milkną demony - dzień staje się czysty

jak święta woda w źródle pod skałami

skąd pieszo schodzą w dolinę kobiety

każda z przejrzystą choć pełną butelką

z ran wybawieni ulepieni z gliny

na nowo pieśni dziękczynne śpiewają

bo co pragnęło ich w sobie uwięzić

jak pęcherz świński nabrzmiało i pękło

próżne przekłute skalpelem modlitwy

wodą sączoną małymi ustami

które na wzgórzu o świcie pomieścił

czuły gospodarz nad niebem i ziemią



zwycięzca śmierci piekła i szatana

opiekun chrząstek w naszych miękkich łokciach

niebieski pasterz - więc nie ma powodu

bać się narzekać liczyć swych upadków

woda i kamień w rynience na skałach

młode małżeństwo z trojgiem małych dzieci

właśnie wysiada ze skody: No otwórz

Jasiu ten bagażnik to się wyjmie bułki

i kocyk dla Ani - tu głos się urywa

w oceanie zwinnych szeleszczących liści

lecz za moment zbiega z wysokości schodów

sprzed figury Matki: Ładnie się pomódlmy



język który szuka głos który wyprzedza

rozwiązują się usta po drugiej stronie mowy

woda poświęcona w dawnych przepowiedniach

znowu płynie w gardle każąc językowi

szeptać: Zdrowaś Mario - Pod Twoją obronę

ładnie się pomódlmy za wędrowne dusze

płyną łzy po twarzy panu w białym fordzie

i chyba się w końcu uzbiera na burzę

coraz głośniej szumią liście w Matemblewie

po mszy świat jest prosty i dobry tym bardziej

prawdziwy jest: ona je karmi pod drzewem

a on ich zasłania przed ludźmi i wiatrem
Dodane przez admin dnia 01.01.1970 00:00 ˇ 1351 Czytań · Drukuj
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs na limeryk o...
XXXIV Sejmik Poetyck...
IX Ogólnopolski Konk...
VII Ogólnopolski Kon...
47. Ogólnopolski Kon...
X Ogólnopolski Konku...
REFLLEKSY po raz dzi...
XLVI Ogólnopolski Ko...
XX Konkurs Literacki...
XXX OK Poetycki im. ...
Użytkownicy
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 462
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Amitiel

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

94280875 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005