poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Wtorek, 29.11.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
playlista- niezapomn...
Chimeryków c.d.
Co to jest poezja?
slam?
,, limeryki"
Brak Tematu
SztukaTERRA
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
48.Ogólnopolski Konk...
Ostatnio dodane Wiersze
paradoks
nie szukaj łez
Towarzysze (bez) broni
Na Dzień Pocałunku
Niedziela
Dokumentacja liryczna
Witraż
Tak
Spod pędzla
Elegia na dobry pocz...
Wiersz - tytuł: Brzeg nowego świata
Wtedy to było zaledwie niejasne przeczucie.
Wszystko niby takie samo, ale czuć było,
że zza zakrętu wysunie się nowy widok.
Wiosna zielona całkiem inaczej niż zwykle,

domy świątecznie wyprostowane, twój samochód
otrzepany z rdzy i całe mnóstwo butelek
piwa, o smaku dotąd nieznanym
w tym naszym nieoczywistym zaułku.

Wyciągaliśmy głowy mierząc odległość
od kolorowych świateł na Trafalgar Square,
później poznaliśmy tych, co i tam
tracili z oczu gwiazdy. Nie były to

spacery z Beatlesami z czasów, kiedy chciałem
trzymać cię za rękę. Szliśmy w paryże czy szanghaje,
wieżowce stały głębokie jak studnie. Badaliśmy je
rzucając kamyki. Gubiliśmy widoki

wchodząc w ostre wiraże, pędziliśmy a tunele
wyrzucały nas na brzeg nowego świata.
Brnęliśmy tam, skąd nieznany wiatr niósł
życie. Bezradni niekiedy - kolumbowie.

Dodane przez Vic51 dnia 30.08.2022 22:24 ˇ 11 Komentarzy · 346 Czytań · Drukuj
Komentarze
Dagny dnia 31.08.2022 08:41
Jak zwykle niebanalny, nasycony obrazami i ciut nostalgią za minionym, - wiersz(:
Zwłaszcza tunele - wyrzucające : na brzeg nowego świata, robią wrażenie.
Faktycznie jest ich w Europie mnóstwo i ich efekt umyka, gdy się tylko przemieszczamy samolotem. A przecież geografia też nam przypomina o historii, pozdrawiam serdecznie.
Dagny dnia 31.08.2022 09:44
Tunele - oczywiście też w sensie dwuznacznym, jako trudności, pozorny brak światła i później wejście w kolejne doświadczenie. Pięknie, pozdr.
silva dnia 31.08.2022 09:51
Ciekawy opis doświadczeń "kolumbów", którzy kochali Osiecką i barwne życie... Pozdrawiam.
Vic51 dnia 31.08.2022 10:58
silva
Okularnicy Osieckiej poddawali się losowi, byli bezradni. Nasze pokolenie szło inną drogą. Jej kluczowym momentem był sierpień '80. Pozdrawiam
adaszewski dnia 31.08.2022 15:05
wciąż liryka opisowo-pamiętnikowa i wciąż - na najwyższym poziomie, Twoje pisanie kojarzy mi się z malarstwem grupy "Ładnie", choć to zgoła inne pokolenie
Irena Michalska dnia 01.09.2022 12:50
Który już raz czytam ten wiersz? Za każdym razem doznaję dławiącego wzruszenia, począwszy od pięknej wprowadzającej zwrotki, szerokoekranowej trzeciej i śmiałej wyobrażeniowo piątej. Druga i czwarta opisują zamknięte brzegi starego świata, które w końcu stały się także brzegiem nowego świata. Pozdrawiam :)
Vic51 dnia 02.09.2022 01:44
Dagny
Tak, te tunele to metafora, którą bardzo trafnie odczytałaś. Taki to był czas. Pozdrawiam
Vic51 dnia 02.09.2022 01:48
adaszewski
W tej grupie był, jeśli się nie mylę, Sasnal. Kudy mnie tam do nich. Ale Twój komentarz to spora radość. Nawet jeśli z pewnym przymrużeniem oka
Vic51 dnia 02.09.2022 01:54
Irena Michalska
Dziękuję serdecznie. Twój komentarz to, bez przesady, balsam na moje serce. Jeżeli nie bałbym się tego słowa, to mógłbym powiedzieć, że czuję się szczęśliwy. Pozdrawiam
jaceksojan dnia 02.09.2022 23:21
Perspektywa czasowa zawężona do "śmy..."...Ale jakby zamknięta tanim sentymentalizmem. Ech...ego razy ego...nic ponad -
Vic51 dnia 03.09.2022 16:48
jaceksojan
Tak, Panie Jacku, -śmy. Jesteśmy dumni, że udało nam się, naszemu pokoleniu, wyrwać Polskę z tego nieoczywistego zaułka, do którego wepchnęła nas historia. I tej dumy i radości nikt nam nie zabierze. I będziemy o to dbać wbrew wszelkim fobiom i frustracjom, którymi nas się częstuje. To tyle w sprawie treści wiersza. A co do formy - cóż, może opublikuje Pan jakiś kolejny felieton, to będzie o czym pogadać. pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Kolejny tom poetycki...
Wiersze na murach Kr...
Międzynarodowy Festi...
Portal rusza po prze...
REFLEKSY XV Ogólnopo...
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Użytkownicy Online: kaem

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet
Licznik odwiedzin
[licznik]

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

64309682 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005