 |
dnia 27.01.2021 16:56
Banał !! |
dnia 27.01.2021 18:52
nim chłopcy wpadli na to, że bez nich nici z prokreacji, to chwilę to trwało.
na tyle długą, że idea stwórcy i praprzyczyny zdążyła już zaświtała w kudłatych łbach dygotających z zimna i strachu w kącie jaskini. a jako iż tylko kobieta była władna wydać potomstwo, czyli być czynnikiem stwórczym, narodził się matriarchat. i trwał sobie przez wieki, aż sprawa się wydała a jako, że bóg zawsze trzyma z silniejszymi, to stał się facetem.
choć społecznie rola kobiety została zredukowana do dzieci, kuchni i kościoła, to kult pierwiastka żeńskiego bynajmniej nie zamarł, i we wszelkich religiach grał istotną rolę. w chrześcijańskiej to kult maryjny.
nie ma się te z czemu dziwić, toż prokreacja jest najistotniejszym z czynników ewolucyjnych, gdyż to właśnie zmienność jest wpisana w elementarną strukturę bytu.
biorąc to pod uwagę, jak i współcześnie już dostępne sposoby zapłodnienia, w których element męski jest niekonieczny, o aktywności pań walczących nie wspominając, ze smutkiem dla płci własnej prorokuje, że Seksmisja to nie jest wcale odległa wizja. nie będzie potrzebne żadne promieniowanie Kuppelweisera, cichutko, pomalutku, chromosom Y wypadnie z kodu genetycznego i będzie po ptakach. |
dnia 27.01.2021 19:07
Widzę ziemię, która czeka na nowe narodziny, nowego świata.
Błogosławionaś Paruzjo. |
dnia 27.01.2021 22:18
hmmm...? i co dalej? choćby o tym, dlaczego błogosławiona...? jak się zaczęło wypada kontynuować, zamknąć jakąś pointą...dwa wersy pasują do haiku, ale tego też nie widu - ani słychu...brakło weny? |
dnia 28.01.2021 08:59
Czy to wołanie do "nowej ziemi"? |
dnia 28.01.2021 20:00
To po kółku różańcowym natchnienie u Ojca Czarodzieja??? |
|
 |