poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 24.02.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
"Bartek zwycięzca"
prawie noc
Cierpkość
Ten się śmieje - kto...
sumienie@human
O porach roku i...
OJKOFOBIA
"Dziewięć i pół tygo...
Miłość i ból
Wykradziona
Wiersz - tytuł: WOJNA (DWOJAKO)
Grzegorzowi Trusińskiemu, Dziadkowi
- ucichłemu w Stutthofie (nr KL: 34.616), 1944


Pierwsza, gąsienicami i gazem
zdążyła cicho-sławić tłumy.
Hojni, seriami posyłali stal
na adresy nieznanych.


                               ["- My, niemieccy Ariowie, nasze pomniki
                              i imperatywy, banki, fabryki i armaty słuszne,
                              łaknęły przestrzeni."]


Druga, jeszcze pilniejsza.
Porwali się skrzętni z placów
i z sumień, na wszelkie czyny,
i powlekli żałobne znaki.


                                ["- My, wojowie znad Renu, tysiącletni ład
                                zanieśliśmy upartym i zbytecznym.
                                - Ich krzyk przekrzyczał nasze bomby."]


Rozsieli żelazne zagony i druty
po dniach, piszczelach,
i relikwiach, po marzeniach
i torsach - hurtem.


                               ["- My, wojownicy aryjskiej dumy i mocy!
                              Wasze... łachmany obozowe, kanały i ruiny.
                              - Niewdzięcznych, zwieńczyły plutony."]


Wybrani, wymyślili sposoby,
miejsca i imiona dla różnych szans,
aż oczodołami wyschli osaczeni,
milionami bez wieści.


                               ["- Mościliśmy grzebalne doły, łaźnie i ruszty,
                              byście nie umierali sami, opieszale.
                              - Kominy was w niebo-wzięły."]


Gdy ostygły noce i krematoria,
pogubiła się waga i ważność,
i historia w interesach, i w pomyłkach
cudownie żyjących.


                               ["My, aryjscy bogowie gett i miast wolnych*,
                              uprzątnęliśmy życiorysy i słowa.
                              - Nie byliśmy kanibalami Europy, nie my, nie my..."]




* Patrz: niemiecki obóz koncentracyjny Stutthof w obrębie Wolnego Miasta Gdańska
Dodane przez Grzegorz Moss dnia 01.09.2019 06:24 ˇ 4 Komentarzy · 710 Czytań · Drukuj
Komentarze
abirecka dnia 02.09.2019 12:49
Nie dziwię się, że do tej pory nie ma pod wierszem żadnego komentarza!
Gdańsk to debit, a jeżeli "głos", to panegiryczne skrzeczenie.

Tu odsyłam do komentarzy pod moim niedawno opublikowanym wierszem "Gdańsk", zwłaszcza żółciosłowotoczności autorstwa pewnej pustosłownej poetessy.

Wstrząsający tekst niczym te grasfiko-rysunki Guentera Grassa. Posądzam jednak, iż noblista cierpiał na obsesję, Autor wiersza natomiast chce słowami poruszyć Niebiosa. Oraz sumienia, których na "pp" zbyt wiele się nie znajdzie.

Niemniej: są!

Serdecznie.
abirecka dnia 02.09.2019 12:56
Grafiko=-rysunku - niepotrzebnie wkradło się "s", przepraszam.

Dokonałam dlatego korekty, aby mój czytelniczy głos wybrzmiał dobitnie i jasno pod złachmanionym niebem nad pomnikiem Poległych Stoczniowców.

Nawet w najgorszych snach nie przypuszczałam, iż znowu przyjdzie nam bronić polskości Gdańska; przed quasi "swoimi", którzy ciemnoskórych Europejczyków nazywają "egzotyką" :]
Grzegorz Moss dnia 04.09.2019 06:26
Dziękuję za pochylenie się nad wierszem i wrażliwą refleksję. Powściągliwość czytelników PP przyjmuję jako milczenie "skamieniałych" wobec ogromu cierpień naszych przodków, i nie dopuszczam myśli, że czasem mogło by to być "milczenie strusia", z intencją zaprzeczania lub pomijania bolesnej przeszłości. Pozdrawiam serdecznie!
Janusz dnia 04.09.2019 13:34
Grzegorz, dopuść myśl, że w obliczu wielkiego cierpienia najtaktowniej jest milczeć. Na cmentarzach nie wygłasza się tyrad... Pewnie dlatego tak mało komentarzy - bo tekst od strony formalnej ciekawy.
Moc pozdrowień.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
14. Konkurs Poetycki...
Użytkownicy
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 67
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

87259143 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005