poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Sobota, 24.02.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
playlista- niezapomn...
Monodramy
,, limeryki"
HAIKU
poezja,org
Chimeryków c.d.
Ksiądz Jan Twardowski
"Na początku było sł...
Co to jest poezja?
Związek Literatów Po...
Ostatnio dodane Wiersze
Nie łamać reguł
Za ostatni grosz?
wstrząsy wtórne
Zwieńczenie motywów
Pompeja
klauzula sumienia
Łukasiewicz, to oddz...
Bez objawień
Mrowisko
Opiłowywanie owiec (...
Wiersz - tytuł: Z mroku
masz oczy, oczy mają ciebie?

Rdza. Mokre wioski weźmie zbyt białe tango, kości, kości.
Rzucą się z dachów, z domów lunatycy niespokojni jak deszcz,
i spadając zatańczą, żebyś więcej nie zasnął. Będziesz szukał
schronienia pod skórą kobiet, o których łatwo zapomnieć,
ale to cię nie ocali. Nawet przez kartki -

czyste z dwóch stron - zostaniesz zdradzony, gdy tylko się zbliżysz
do ognia. Przeczytasz, coś w środku potrze główkę zapałki
o pudełko, rzuci na tkanki. Zadławisz się dymem, kawałkiem kory.

jak bardzo się nas boisz? pokaż na palcach.

Wybiegniesz bezgłośny i wpadniesz nareszcie w drzwi, od dawna
otwarte, a każde słowo, którego nie powiesz, będzie bliżej końca.

Dodane przez ellena dnia 12.09.2007 13:20 ˇ 22 Komentarzy · 1140 Czytań · Drukuj
Komentarze
Kuba Sajkowski dnia 12.09.2007 13:33
jest dobrze, puenta i kursywowe przejścia rewelacyjne + coś w środku potrze - zdaje mi się, żę te momenty ciągną wiersz o poziom w górę. pozdro
Zbyszek63 dnia 12.09.2007 13:35
Nie podoba mi się to opowiadanie.
Piotr Picheta dnia 12.09.2007 14:01
no. Zachłysnąłem się. Podoba się. Powiedział Jakub, ja się pod tym podpisuję.

pozdr
Rafał B dnia 12.09.2007 14:05
Dobre, choć momentami miałem poczucie nadmiaru abstraktu.
Tutaj:
<i>Rzucą się z dachów, z domów lunatycy niespokojni jak deszcz</i>
wydaje mi się, że coś jest nie tak z szykiem wyrazów, szczególnie we fragmencie '...z domów lunatycy...'. Nie ma Pani takiego wrażenia? Poza tym nieco (ale tylko nieco) nadmiarowe jest 'z domów'. Skoro jest 'z dachów', no to wiadomo, że o domy chodzi. Ale może Pani chodziło, o to, że 'z okien'? To może dodać gdzieś sprytnie 'z okien'? I będzie po prostu 'rzucą się z dachów, z okien'.
Bardzo ładny motyw z kartką i ogniem. Natomiast nie podoba mi się 'na tkanki'. O co tu chodzi? Na tkanki ciała? Trochę kuriozalne, nie sądzi Pani?
Nie podoba mi się sama końcówka:
każde słowo, którego nie powiesz, będzie bliżej końca.
Słowo bliżej końca? Nie bardzo rozumiem, szczerze mówiąc.

Całość na pewno wybija się z dziesiątek wierszy, które tutaj ostatnio czytałem. Ładne i pomysłowe frazy. Czuć nerw pod skórą, kop. No i jest tutaj jakaś historia, która jest snuta w miarę konsekwentnie.
Pozdrawiam serdecznie i dzięki za ten wiersz.
Rafał B dnia 12.09.2007 14:06
O, sorry, za nieudaną próbę kursywy. Te nawyki ;)
Niewierny Tomasz dnia 12.09.2007 14:06
"Będziesz szukał
schronienia pod skórą kobiet, o których łatwo zapomnieć,
ale to cię nie ocali."

to + puenta najbardziej się podoba. Pozdrawiam
makt dnia 12.09.2007 15:31
intrygujacy tekst :) pozdrawiam :)
rena dnia 12.09.2007 17:23
jak zwykle u Ciebie...
ozon dnia 12.09.2007 18:19
nic dodać... nic ująć, dobre. Pozdro.
henpust dnia 12.09.2007 18:56
To prawda. Interesujący tekst. trochę rozbuchany od obrazów. Ale pointa - dla mnie czytelna ."Każde słowo, którego nie powiesz będzie bliżej końca"jakoś nawiązuję do koncepcji Proklosa : Sige - świętego milczenia. Pozdrawiam. Henryk
Bogumiła Jęcek - bona dnia 12.09.2007 19:25
Mnie się podoba, pierwsza bardzo.
Pozdrawiam
:)
ellena dnia 12.09.2007 21:23
jakub, Piotr- dzięki, jak ciągną w górę to dobrze:)
zbyszek- bo to nie jest opowiadanie:D
Rafał- z domów- tak, bardziej w sensie okien, balkonów, itp. nawet zastanawiałam się nad oknami, ale bardziej mi pasowały domy ale szyk wyrazów celowy
na tkanki- to, zależy jak kto odczyta ten środek, ale jak w środku kogoś się potrze zapałkę, to można ją rzucić tylko na tkanki
końcówki nie będę tłumaczyć;)
Tomasz, makt- dzięki:)
rena- czyli jak?;)
ozon - dziękuję, pozdrawiam:)
Henryk- ciekawa interpretacja, chociaż nie wiem, czy to milczenie jest 'święte';)
bona- dzięki:)
Zbyszek63 dnia 12.09.2007 21:29
To jednak opowiadanie. :o)
ellena dnia 12.09.2007 21:32
jak sobie chcesz;)
panropuch dnia 12.09.2007 22:19
dla mnie rewela. najlepszy z wszystkich ellenowych jakie do tej pory czytałem.

dziękuję, dobranoc, przyjadę o szóstej.
ellena dnia 12.09.2007 22:26
dzięki, jak wg ciebie najlepszy, to się cieszę;) ja nie jestem obiektywna w tym wypadku
piotr kuśmirek dnia 13.09.2007 05:47
very dobre wierszydło
otulona dnia 13.09.2007 11:14
piękny i taki mi bliski

pozdrawiam
Rafał Gawin dnia 13.09.2007 21:28
jak dla mnie jeszcze do dopracowania. w każdym razie tym razem bez przegadywania;)

ale po kolei:

1. strofa:
- zbyt białe tango? jak dla mnie przekombinowałaś;)
- z dachów, z domów lunatycy co najmniej dziwne, tak, jak już kiedyś u Ciebie było: najpierw część pewnej całości i zaraz potem sama całość => naciągana sprawa, tym razem jeszcze bardziej naciągana;) zdecydwanie dałbym z dachów, z okien.

2. strofa:
- czyste z dwóch stron dałbym piętro wyżej w wersie z kartkami.
- tak, rzuci na tkanki trochę niezręczne, jeśli chodzi o ujęcie treści. to samo, ale inaczej?

3. strofa:
- najprostsza i tutaj najbardziej przekonywająca, ale:
- wybiegniesz bezgłośny czy wybiegniesz bezgłośnie?
- nareszcie trochę jakby z braku lepszego rozwiązania (w końcu nie mogło się tutaj pojawić w końcu;))
- raczej przestawiłbym, otwarte / od dawna.

pozdrawiam.
ellena dnia 13.09.2007 22:06
to już dobrze, jak bez przegadania;)
zbyt białe, to do tych kości, właściwie "zbyt" można by wyciąć, ale nie wiem, czy wtedy byłoby lepiej
z domów - do tych okien jeszcze dałabym się przekonać
czyste z dwóch stron- może i być wyżej
dalej: nie jestem biologiem, nie wiem dokładnie, co tam jest w środku;) tkanki i tak z tego najlepsze
bezgłośny
wolałabym nie przestawiać
dzięki za komentarz:) przecinki, mam nadzieję, że znowu ładnie
kuśmirek- thx
otulona- lubię, jak coś jest komuś bliskie;)
Piotr Gajda dnia 17.09.2007 18:27
elleno, czytam enty raz ten tekst...wszystko na miejscu, z tym, że tutaj dokonałbym małej korekty;

[i]Rdza. Mokre wioski weźmie zbyt białe tango, kości, kości.
Lunatycy niespokojni jak deszcz, rzucą się z dachów
i spadając zatańczą, żebyś więcej nie zasnął.[/]

pozdry!
ellena dnia 18.09.2007 10:15
aha, tylko wtedy ucieknie mi jedno połączenie;)
bo nie będzie kości/rzucą się
jeśli dać by na początek lunatyków,
pozdrawiam :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 432
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Wicja

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

66546527 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005