poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 03.03.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
BANKOMAT
"Kto się boi Wirgini...
Na nowe święto w dni...
"Wartość sentymentalna"
Parę luźnych szpital...
Koniec świata
Nakładka
"Bartek zwycięzca"
prawie noc
Cierpkość
Wiersz - tytuł: loty
Wpadłeś przez okno do mojego domu,
robiąc z niego schronienie.
Lecz wiesz przecież, ja nie umiem
dbać o zranione zwierzęta: spójrz,
jakie brzydkie blizny
noszę pomiędzy barkami.

Więc jak rozkapryszone dziecko
wściekam się i mam żal, głupi żal,
że po upojnych nocach zawsze są dni
pełne podatków, przekrwionych spojrzeń,
niedomówień skotłowanych za kanapą
razem z parami nieświeżych skarpet.

A kiedy noce mdłości i długiego spadania
przechodzą w dnie małych zdumień,
ruchliwych lędźwi, rozejmu ze światem, wtedy to
zrywam się z posad, chwytam powietrze,
nim znów obróci się w ten smutek, którego
nie wymówią, nie zmilczą żadne usta.
Dodane przez Barbara Stach-Gałązka dnia 16.02.2019 21:24 ˇ 7 Komentarzy · 613 Czytań · Drukuj
Komentarze
Mithotyn dnia 17.02.2019 07:49
...przesmucone nihil novi
RokGemino dnia 17.02.2019 14:04
jakby się do niego nie obrócić to wysilone metafury terkocą po wyboistym bruku.

że po upojnych nocach zawsze są dni
pełne podatków, przekrwionych spojrzeń,
niedomówień skotłowanych za kanapą
razem z parami nieświeżych skarpet.


i jaszcze więcy ich
Magrygał dnia 17.02.2019 14:53
prawdziwe i dobre. A
koma17 dnia 17.02.2019 15:26
Gubię się w tych wersach. Bezsilność, tylko z tym mi się kojarzą.
Irena Michalska dnia 18.02.2019 10:34
W trzeciej zwrotce interesujące są dla mnie te wersy:

kiedy noce długiego spadania
przechodzą w dni małych zdumień

rozejmu ze światem

zrywam się z posad chwytam powietrze
nim znów obróci się w smutek
Janusz dnia 18.02.2019 13:34
Upadki i wzloty... Co mnie niepokoi, to całkowite uzależnienie od zachowania partnera - coś jednak z tym trzeba zrobić, peelko...
Pozdrowienia ślę.
Milianna dnia 18.02.2019 19:49
przychylam się w pełni do wypowiedzi Juliusza Karowadzi.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
14. Konkurs Poetycki...
Użytkownicy
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 73
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

87478582 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005