dnia 27.05.2018 11:00
-:)))))))
ballalda żnin nocą ma się rozumieć
w oczach kloszarda
dla mieszkającego mieszkańca te uroki nie istnieją do wszystkiego się przyzwyczaja
ładna prosta ale pogodna mimo wszystko
pozdrawiam -:))) |
dnia 27.05.2018 11:25
Dla tych z promilami i na głodzie każde miejsce na ziemi jest smutne.Pozostaje tylko współczuć...
Moc pozdrowień. |
dnia 27.05.2018 12:09
smutny wiersz, jak życie jego bohaterów, bardzo podoba mi się fraza " rozskrzypiamy kleszcze bram", pozdrawiam serdecznie :))) |
dnia 27.05.2018 12:16
do mnie trafia, dobry wiersz |
dnia 27.05.2018 13:39
Z uznaniem:)
S. |
dnia 27.05.2018 13:52
Każde słowo na swoim miejscu.
Adieuele |
dnia 27.05.2018 20:15
Widać, słychać rękę mistrza kaema :-)) Balladka cacy. Pozdrawiam |
dnia 28.05.2018 06:26
Bardzo mi się podoba...i treść i forma. Miło będzie wrócić:)
Pozdrawiam:) |
dnia 28.05.2018 07:55
dziękuję,
serdecznie pozdrawiam |
dnia 28.05.2018 12:31
Jakie piękne, tuwimowe :) Aż mi żal, że nie moje :-) |
dnia 28.05.2018 13:02
Podoba się. Pozdrawiam, A |
dnia 28.05.2018 15:20
dzięki, pozdrawiam |
dnia 28.05.2018 15:42
Bardzo na tak :-) Dla wiersza :-) Pozdrawiam :-) |
dnia 28.05.2018 17:54
pięknie dziękuję,
pozdrawiam |
dnia 28.05.2018 18:26
"przed dwunastą dystans dnia" to brzmiało, gdy po trzynastej legalnie, a przed = to tylko u "babki" - czy taki był zamiar? To chyba tylko moja nadinterpretacja... |
dnia 30.05.2018 09:03
dziękuję, potwierdzam wyłączność nadinterpretacji...
pozdrawiam |
dnia 30.05.2018 14:43
Prośba do Sz.Moderatora o poprawienie 4 wersu pierwszej strofki na:
"... idę nie wiadomo z kim..."
... że też nikt się nie dopatrzył...
dziękuję i pozdrawiam, kaem |
dnia 31.05.2018 17:33
Kurczę, a w Gazecie Pałuckiej piszą zupełnie inaczej... |
dnia 31.05.2018 17:49
to o czym piszę to autopsja i samo życie, nie informacja z prasy...
...pozdrawiam |