dnia 09.05.2018 07:52
proszę o przecinki i przycinki :) |
dnia 09.05.2018 08:14
Gorzki wiersz. Pozdrawiam. Irga |
dnia 09.05.2018 08:16
"Dno życia" i "spód kufla", to brat i siostra. Rzeczywiście - "pod budką z piwem są ohydne mordy". One to ćwierkają, świrują, gęgają i trudno odróżnić te szare głosy, są czołgająco-malutkie jak wróbelki, w dodatku nie mają skrzydełek. Mimo, iż ciecze spijane są złotawe, wyzwalają myśli "jaszczurów". Jedynie dochód właścicieli takich produkcji jest złotym interesem. Ten interes rozpija polskich obywateli, walcząc nie bez dochodu z alkoholizmem. A ile reklam mówi o pozytywach piwka, mimo zakazu reklamowania alkoholu.
Miło, że poruszyłeś ten temat, który jest zmorą społeczną. |
dnia 09.05.2018 08:51
Piwo to przede wszystkim trucizna. Zresztą jak większość współczesnej żywności. Wszystko to wyżera nam wnętrzności i umysł. Nie ma już zdrowego piwa. Raczej chemiczne wyprodukowany płyn. Od lat go już nie piję i czuję się lepiej. Możesz polegać tylko na tym co sam wyprodukujesz. Dlatego trzeba zakładać winnice. Ja już taką mam. Hej :) |
dnia 09.05.2018 09:40
https://www.youtube.com/watch?v=VqlF6RbQf4k&feature=share |
dnia 09.05.2018 11:22
Wnikliwie podpatrzone. Ale myślę, że nie tylko o piwo chodzi... :)
Moc pozdrowień. |
dnia 09.05.2018 15:39
Dziś mam taki nastrój, że już pierwszy wers jak ulał,... dalej wolę nie zgłębiać.
Pozdrawiam:) |
dnia 09.05.2018 16:51
Ależ Pan pokrzyczał w tym, jakby nie było, dobrym wierszu.
Może czasami tak trzeba? |
dnia 09.05.2018 18:19
tym razem działa, bo... chyba... nonszalancja jakaś w słowach jest |
dnia 09.05.2018 19:08
Słowo "gorzki" jak zauważyła IRGA bardzo pasuje do Twojego wiersza.Każdy wers jest odarciem "pozłoty", a te wróble ćwir, świr - gęgają bardzo mnie zasmuciły - mam taki "szary" sentyment" do tych szarych ptaszków...
Cóż powiedzieć więcej - wiersz "naładowany" emocjami...
Już ciemno, pozdrawiam prawie sennie... |
dnia 10.05.2018 05:59
Od początku, po puentę - sama prawda;-)))
dobry z Ciebie obserwator Robercie;-))
pozdrawiam M |
dnia 10.05.2018 09:41
'Małe piwko, małe piwko z korzeniami zastąpi łzy...' :) |
dnia 10.05.2018 09:52
Również chwalę ten wiersz i pozdrawiam. |
dnia 10.05.2018 11:00
Super tytuł, w wiersz, nie wiem czemu, mnie rozbawił. Toć tu ni ma nic do śmichu...
Pozdrawiam |
dnia 10.05.2018 15:00
Hop, szklankę piwa- Witkacego śpiewał Grechuta. Nie lubię piwa, a Twój wiersz TAK. Czysta prawda. Pozdrowienia |
dnia 10.05.2018 15:02
Pianka nie jest zła, ale piana - niekoniecznie :-) Czasem lepiej dojść do porozumienia :-) Pozdrawiam :-) |
dnia 11.05.2018 19:17
Działa.
I jak zwykle do poczytania poczytania.
O :) |
dnia 13.05.2018 05:35
Pozdrawiam Was Drodzy Państwo, dziękuję wszystkim za; wpisy refleksje, uwagi i poprawki, |