dnia 02.05.2018 06:51
proszę o przecinki i przycinki :) |
dnia 02.05.2018 07:20
Przecinków, to można się uczyć od Ciebie, a do przycinków nizbędne odpowiednie nożyce.
Zatem, pozdrawiam. Idzi |
dnia 02.05.2018 07:37
W Twoim stylu - niby nic odkrywczego.
A przyjemna lektura.
Trzymam kciuki za biednego żuczka, który dobrze splanował, a teraz toczy bankę mydlaną.
Hej. |
dnia 02.05.2018 07:37
Słowa jak bańki mydlane pękają na wietrze, a napięte powierzchniowo ścieżki prowadzą donikąd. Krawędzie wiatru trą o skalne piony, które uparcie dążą w górę. A płuca wykrztuśnie rozrzucają plwociny, chłonąc nieczyste powietrze. Wiara dźwiga się z dołka utraty nadziei, zdobi twarz w maskę optymizmu. Obłuda i fałsz zbiera siłę faryzeuszy i gromadzi judaszowy grosz. |
dnia 02.05.2018 08:53
Czysta idea jest jak czysta forma, czy z wiersza można wykrzyczeć teatr? Zapewne tak. Pozdrawiam. |
dnia 02.05.2018 09:06
A jednak jeden przecinek umknął - powinien być jeszcze po wyrażeniu Na spacerze.
Tak, wiersz w stylu Robertowskim. Fajnie. |
dnia 02.05.2018 09:10
Podoba ssię mi cześniejszy komentarz.
Idea jako czysta forma.
Poczytał się;
"tęcza", "błona," wiatr"- rzadkie u ciebie rekwizyty.
No, uzasadnione tą mydlaną bańką.
"bańka tęcżą płoszy..."- oswajam sobie tę inwersję.
:):)
Pozdrawiaczki ciepelkowe.
Ola. |
dnia 02.05.2018 09:12
Ano- Bi ma rację.
Wtracenie z obu stron przecinkiem.
Ale to drobiazg.
Mam nadzieję, że taki, jak moje literówki |
dnia 02.05.2018 13:05
Wiersz skłaniający do przemyśleń, jak zwykle u ciebie. Co do przecinków, to widzę dwie opcje- albo usunąć przecinek po wydechu i potraktować to jako zdanie bez wtrącenia, albo dodać przecinek po spacerze i uznać frazę wzdłuż wydechu jako odrębną, czyli wtrącenie, dopowiedzenie. Sam musisz wybrać, gdzie ci bliżej. Pozdrawiam. |
dnia 02.05.2018 14:32
Tak bywa z utopijnymi, wydumanymi ideami - w trakcie spaceru przez życie pękają jak bańka mydlana i nic tu nie pomoże wdychanie aluzji :)
moc pozdrowień. |
dnia 02.05.2018 15:15
Wróć: iluzji... |
dnia 02.05.2018 16:24
Ciekawie, ostatnia cząstka zatrzymała mnie na dłużej :)
Pozdrawiam :) |
dnia 02.05.2018 17:21
Przynajmniej spróbowałem |
dnia 02.05.2018 17:45
Dywagacje na temat interpunkcji wydają mi się zbędne w przypadku tego tekstu.
Jest po prostu dobry i"czyta się"
pozdrawiam C. |
dnia 02.05.2018 18:03
Język symboli, za którymi poeta ukrywa słowa w ich pierwotnym znaczeniu, pozostawia czytającemu swobodę odbioru. Co wyczytasz, będzie twoje. Im bardziej będziesz kluczyć, tym lepiej. Niepotrzebny ci wykład, co autor miał na myśli. Konstrukcja wiersza jest jego własnością, po słowach zawieszonych na niej spaceruj, ile chcesz. Więc spaceruję, spirometrio foremna, paranoidzie. |
dnia 02.05.2018 20:10
Przyglądam się wierszowi i za każdym kolejnym spojrzeniem zauważam coś nowego.
Pozdrawiam |
dnia 02.05.2018 21:09
chcesz świeży oddech
mieć na scenie
rzuć palenie
Miej się dobrze. Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 . |
dnia 02.05.2018 22:13
Wyrywkami, reszta magma dla mnie. |
dnia 03.05.2018 05:43
Pozdrawiam Was Drodzy Państwo, dziękując wszystkim za; wpisy refleksje, uwagi i poprawki, |
dnia 07.05.2018 09:12
bez kaszlu nie da rady :-) |