|
to nie jest historia z tej czy nie z tej ziemi
to zwyczajna życia proza nie poezja
która poza nami której chcemy nie znać
gdy tak sobie cicho obojętniejemy
pośród świec półmroku patrzymy na siebie
jak na muzealne zgoła eksponaty
przeżyliśmy wiele więc znamy się na tym
czemu kto i kiedy niczego jest pewien
siła przyzwyczajeń jest naszym lektorem
nie trzeba powtarzać czując o co chodzi
wiemy jak powinno ze światem się godzić
żeby móc spokojnie zasypiać wieczorem
i jedynie po to by rankiem się budzić
razem z niedospaniem w pomiętej piżamie
znającym odpowiedź na słowa tożsame
milczeniu zdolnemu ciepło słów ostudzić
...
kiedy już przestanie padać
to i tak się nic nie stanie
bo jak mówił Peresada
ręka noga mózg na ścianie
mokrych słów nikt nie podnosi
gdyż nie honor przygiąć karków
a my nie lubimy prosić
w pokorze dobijać targu
wiatr porywa całe zdania
jaki sens je wypowiadać
wiersza czy opowiadania
nie chce się nikomu składać
palcem w bucie wzrok się bawi
z beznadziei przekonaniem
że gdy nawet się poprawi
to i tak się nic nie stanie
Dodane przez kaem
dnia 29.04.2018 18:17 ˇ
6 Komentarzy ·
716 Czytań ·
|