|
z tej perspektywy daleko do rozsądku
mogłem przepuścić dostawczaka
albo dojść do świateł
zebra migocze błękitnie
- jak się pan nazywa? proszę się nie ruszać
tak już tylko to mogę
...
i cóż powiesz cóż powiesz niedoskonały
że mrok gęstnieje brakiem słów
że nie masz się z kim pożegnać?
rozgoryczenie nie bierze się znikąd
odchodzisz niespełnieniem nie z braku wiary
ale za naiwność gdzie nie trzeba pokładaną
twoje wszystko nie było równaniem
z wieloma niewiadomymi lecz niewiadomą
której nie potrafiłeś dorównać
nie pytałeś komu jesteś potrzebny
nie pytałeś czy ktokolwiek ciebie dostrzega
więc nie pytaj czemu przychodzi noc
milczysz to dobrze że milczysz
Dodane przez kaem
dnia 07.10.2017 15:29 ˇ
6 Komentarzy ·
661 Czytań ·
|