dnia 03.01.2016 18:40
bardzo, bardzo... Wiersz mnie zatrzymał. Pisze Pan świetnie, lubię:)
Byc sobą, tak jak umiemy, małymi literami nawet, ale prawdziwym
i otwartym, choć mało kto zagląda - samotność
i oczekiwania wobec nas, chęć przerabiania, poprawiania...
niezrozumienie |
dnia 03.01.2016 18:46
znakomity tekst dobrze prowadzony monolog coś w rodzaju powersowanego listu naprawdę bardzo mocne w swojej prostocie |
dnia 03.01.2016 18:54
Przeczytałam z przyjemnością, ale małymi literami, bo to, co jest, to rusycyzm. Pozdrawiam. |
dnia 03.01.2016 19:44
doskonały, POETA najwyższych lotów, składam uszanowanie |
dnia 03.01.2016 20:05
Dołączam do pochwalnego chóru. Pozdrawiam. Irga |
dnia 03.01.2016 20:23
Czekam zatem a rymy
i może zaiskrzymy
wiersz nawet piękny
choć nie ma ryma
z rymem go pamięć
dłużej zatrzyma
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 . |
dnia 03.01.2016 20:45
...z listów do adresata; cokolwiek to znaczy
cóż, trójwersowe strofy(?) trochę im (msz) nie po drodze z przerzutnią... oczywiście nic nie mam przeciw tej formie. ja jednak w, aż tak matematycznym szyku bym tego ujmował - no ale to ja, a jak wiadomo ja się nie znam
przyjmuję treść (z estymą) w moich, urojonych ramach |
dnia 03.01.2016 23:22
Boże... |
dnia 04.01.2016 09:42
ciekawie jest. Cóż, nawet najbliżsi, cokolwiek to znaczy, widzą nas takimi, jak im się wydaje, że jesteśmy, a nie takimi, jakimi sami się sobie wydajemy być...Do zamyślenia. Pozdrawiam na Nowy Rok, Ewa |
dnia 04.01.2016 10:41
kucha
Mithotyn dnia 03.01.2016 21:45
(...) ja jednak w, aż tak matematycznym szyku bym tego nie ujmował*
;-) |
dnia 04.01.2016 11:24
Wiersz, do którego będę często wracać. Pozdrawiam. |
dnia 04.01.2016 21:13
Lubię czytać Twoje wiersze. Pozdrawiam:) |
dnia 05.01.2016 11:30
dziękuję noworocznie |