poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 13.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
Zakochani
WYMYŚLAM
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
Wiersz - tytuł: Opowieść wigilijna - kodowana
Szczególnym, specjalnym kodem
rozmawiał naród z narodem
o wspólnym przez lata państwie.
O władzy oraz poddaństwie.
O to, kto będzie elitą
i jakie sprawy ukryto.
Dwie strony odgradzał płot,
a wejścia strzegł właśnie kod.

Istotna była rozbieżność
poglądów na niezależność.
Hamulec to, czy kontrola
i czyja liczy się wola?
Różnice były dość spore.
Ten kod, zwał się kiedyś Korem,
jak zwykle dla niepoznaki
i taki szukał Itaki.

Niszczyła go kiedyś rzesza,
lecz rzeszę kod ten rozgrzeszał.
Obwiniał obywateli,
że na nic wpływu nie mieli.
Za przeszłość, podział i marność
rozwalił im Solidarność.
Pod obce oddał rozkazy
i wrócił na szczyty władzy.

Rządząc już w medialnej mgle,
robił z tym krajem, co chce.
To trwało przez wiele lat.
Dokoła zmieniał się świat.
Ten system nie chciał się zmienić,
a wszystkich trzymał w kieszeni
i w końcu po wielu grudniach
ten kraj się zaczął wyludniać.

Mówiono już głośno o tym,
by dzieciom po pięćset złotych
rozdawać w formie jałmużny,
lecz jeden naród był dłużny,
drugiemu - kodowanemu,
co było osią problemu.
Gdy wszystko poszło pod prąd,
rozstrzygnąć miał sprawę sąd.

Dostęp do pewnych zawodów
był dla jednego narodu,
jak w każdej dziś demokracji
należny był jednej nacji,
która słynęła z mądrości
obrońców niezawisłości
i wyrok był przesądzony
na korzyść wiadomej strony.

Wypłynął ponownie kod
i ludzie przyszli pod płot.
"Podejdź tu, jak ja podchodzę!"
A nerwy trzymaj na wodze,
bo gdy się zaostrzy spór,
miast płotu wyrośnie mur!
Jest "Zemsta" i "Sami swoi"
O stołki wielu się boi.

Przegrała wybór komuna.
Pozostał tylko Trybunał.
Życie jest tylko procesem.
Jest długiem, lub interesem.
Zabierze coś, albo da,
gdzie żyją narody dwa.
Świat nie chce się zakodować.
Proporcje lepiej zachować!

Trudno spodziewać się cudów
w epoce wędrówek ludów.
To wiedzą już nawet dzieci,
że zwykle korzysta trzeci.
Kto skłóca narody dwa
interes w tym jakiś ma,
lecz nawet globalny plan,
nie wstrzyma idących zmian.

I dokąd zmierzasz Petrusie?
Zatrzymaj, zastanów tu się!
I Petrus na kolana padł.
Dla ludzi ma być ten świat!
Nie dla stref, zon oraz banków.
Nie dla dolarów i franków,
dla wojen i ocieplenia.
Dla ludzi trzeba go zmieniać!
Dodane przez Marek Gajowniczek dnia 28.12.2015 18:19 ˇ 2 Komentarzy · 439 Czytań · Drukuj
Komentarze
kurtad41 dnia 29.12.2015 05:47
Żadne kody ani inne kory
nie zmienią naszej obory,
w której tylko ciągle ryczą,
bodą się i nawet kwiczą
jej mieszkańcy. Pytacie jacy?
Tacy - zwani i znani Rodacy.

Autor też używa metafory,
bo jest zdrowy, a nie chory;
diagnozę stawia, nawet ostro,
bo jest mądry, miła siostro.
A ty bracie, też ciągle myślący
w rozkroku jeszcze stojący,
czytaj te słowa też mądrze,
bo żadnego kodu miniciąże
nie sprzątną nam obory
przez tylko wygrane wybory.

Trzeba zakasać swoje rękawy
i głową, nie tylko ideą, sprawy
załatwiać zbornie, wytrwale,
jak kowal kujący stale stale,
w znoju i pocie swojego czoła;
i o tym poeta powyższy woła!

Zajmuje On miejsce poczesne,
jeszcze nie niebezpieczne?
w naprawie...pospolitej Rzeczy,
która na razie oborą skrzeczy,
lecz ma już pewne szanse
nie tylko na kontredanse.

Tą nadzieją podkarmiony,
ja też idę w te strony,
gdzie myśl się zawsze ceni
i słowem przepędza leni,
wichrzycieli myśli i ładu,
by nie było nawet śladu
głupoty i nienawiści;
i niech to nam się ziści !
Ryszard B dnia 29.12.2015 10:36
... gdyby tak więcej ironii - byłoby to lepsze niż nasze ugłaskane kabarety
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 29
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 129
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88801883 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005