 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Bartosz Kapustka |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 28.12.2015 09:01
:-) |
dnia 28.12.2015 09:37
Chciałbym być z Krakowa
dawnej naszej Stolicy,
bo teraz "kapustkowa"
bardzo się , to widać, liczy.
Zwłaszcza, że barda
ma wprost znakomitego
a Kapustki znana garda
nie puści gola żadnego.
Pomocy Kapustce z nieba
też przecież nie potrzeba;
sam sobie, to widać, radzi
i pochwały tylko gromadzi.
Barda serdecznie pozdrawiam.
i |
dnia 28.12.2015 09:40
Bard bardzo dziękuje ;) |
dnia 28.12.2015 09:42
Miał Bartek super debiut z Gibraltarem - bramka w wieku 18 lat dla reprezentacji ! Potem jeszcze jedna bramka i asysta w meczu z Czechami ! idzie jak burza...oby tak dalej i więcej młodych utalentowanych grało dla Polski...a wcześniej zadebiutował w ekstraklasie w wieku 17 lat i trzy miesiące...brawo |
dnia 28.12.2015 10:04
Miałam coś napisać w ten deseń o Kubie Koseckim, ale strach mię obleciał... ;)
Pozdrawiam Autora. |
dnia 28.12.2015 10:29
Nie gonię za piłką i nie oglądam goniących - dziecinada. |
dnia 28.12.2015 10:44
Oto tu jest największe Colosseum świata,
Tu serce żądz i życia bije najwymowniej,
Tu tajemny sens wiąże i entuzjazm brata
Milion ludzi na wielkiej rozsiadłych widowni.
Zamora wsparty w bramce o szczyt Pirenejów,
Piękniejszy niż Don Juan, obciśnięty w swetrze,
Jak dumny król, w chaosie center i wolejów,
Śledzi kulę świetlistą, prującą powietrze.
Z Uralu w bój posłaną, jak z lufy moździerza,
Trzyma w oczach i więzi, a gdy kula spada,
Jak pająk się nad dziuplą bramki rozczapierza,
Jak krzak wystrzela w niebo, człowiek-barykada.
Pocisk skacze kozłami od miasta do miasta,
Z jednej strony jest Moskwa, z drugiej Barcelona,
Już steruje ku siatce, już spod stóp wyrasta,
Trybuny tracą oddech, cały stadion kona.
I pokażcie mi teraz? gdzie, w jakich teatrach
Milion widzów wystrzeli takim wielkim głosem:
Zamora, lecąc w górę, jak żagiel na wiatrach,
Za Atlantyk wybija piłkę jednym ciosem!
Widownia oszalała, krzyczy, bije brawo,
Półkole trybun płonie niczym aureola,
I jak wielka tęsknota za zwycięską sławą
Tętni okrzyk stadionu: gola, gola, gola!
(K. Wierzyński, Match footballowy [w:] Laur olimpijski, 1927) |
dnia 28.12.2015 10:59
:-D :-D :-D
Ta "Kapustka", zwłaszcza w czasie Bożenarodzeniowych radości, jak najbardziej na czasie :-D I pierogi z..., i gołąbki z..., i bigos, nie mówiąc o surówce :-D
Bardzo serdecznie :-) |
dnia 28.12.2015 11:19
Przeczytałam z uśmiechem, ale wolę Lewego. Pozdrawiam. |
dnia 28.12.2015 13:17
No ja też wolę Lewego, utwór jest uszczypliwy, bo jestem za Wisłą ;) |
dnia 28.12.2015 15:30
Uff... i tak dobrze, ze autorzy się nie pobili według skłonności kibicowskich ;) |
dnia 28.12.2015 16:45
W lokalach uważaj
na kibiców Wisły,
bo znów ci wyklaszczą
na policzkach sińce :) |
dnia 28.12.2015 17:05
:) |
dnia 29.12.2015 05:59
taki sobie tekścik
nie czuję się powalona wielkością takiej poezji |
dnia 29.12.2015 07:04
Lepsze wiersze już były :/ |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 36
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 129
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|