|
Widnokrąg rozpostarl swoje ramiona
rozszerzył miarę czasu
Oczyma czytam krople deszczu
pora na moje barwy.
Rozbijam myśli w cząsteczkach wody
miliony sekund i minut.
Chcę wrócić w miejsca, do takiej chwili,
gdzie wzrok się pewnie zatrzyma.
Usta drgające, oczy zmęczone
patrzeć. nie mają siły
Słone się stały deszczowe dary,
gorzkie- jak tu trafiły.
Pragnę ulewy, marzę o sile - niech je wodospad porwie
twarz mą osuszy powiew motyli
muśnie,otuli, dotknie.
Szukając wspomnień, mierząc swe życie spotykam kolory tęczy.
W każdej kropelce sekunda , chwila-
jakiż to kolor zwycięży?
Dodane przez jantar
dnia 11.12.2015 22:51 ˇ
5 Komentarzy ·
496 Czytań ·
|