poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 13.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Wiersz - tytuł: Justyna Fruzińska „Jest czarna”
z cyklu "Trzy wiersze o kobietach i mężczyznach"




Starzy mężczyźni wyglądają dobrze. Noszą
niewielkie zakupy, nie wiercą się na ławkach w parkach
gdy z kimś rozmawiają, to odsuną się te


pół metra od rozmówcy. Nie mówię zaraz, że są
cichymi mędrcami o przenikliwym, łagodnym spojrzeniu.
Raczej nie, ale wyglądają dobrze
na żywych.



Dodane przez adaszewski dnia 25.11.2015 07:48 ˇ 41 Komentarzy · 763 Czytań · Drukuj
Komentarze
RokGemino dnia 25.11.2015 09:14
i co dalej? funeral march?
abirecka dnia 25.11.2015 09:25
Starzy mężczyźni z tonsurą łysiny
lub glacą popstrzoną jak indycze jaje
nie klną za to ryczą lub skrzypią omotani głuchotą -

Starzy mężczyźni choć nie klną ale się śmieją szczęką stukającą
na odległość chuchając placebo czosnkowymi
czasem z laseczką i jeszcze panie po rękach całują -

Mówi się że lepszych od nich
wkładają do trumny.


:-)))
Roman Rzucidło dnia 25.11.2015 10:31
zarejestrowałeś codzienność. Ale coś w tej codzienności drga...
Anna Rawska-Kuziemska dnia 25.11.2015 11:19
Krótki felieton ze spacerku dziadka :)) Nadal czekam na wiersz!!
koma17 dnia 25.11.2015 12:06
Bardzo często przy tych ławkach stoją wózki z wnukami - ot, tak mi się skojarzyło podczas czytania. Zastanawia mnie zasadność dwukrotnego użycia słów wyglądają dobrze. Podwójnie dobrze?
Proste słowa, proste zdania, uchwycona chwila, refleksja - plusy wiersza.
Robert Furs dnia 25.11.2015 12:17
może się podobać, jednak zdanie: Noszą niewielkie zakupy, nie wiercą się na ławkach w parkach gdy z kimś rozmawiają, to odsuną się te pół metra od rozmówcy - nie jest zbyt zgrabne, szkoda :(
abirecka dnia 25.11.2015 13:19
Robercie, wprawdzie nie powinno się komentować komentarzy, jednak jest to wiersz. A w wierszu bardzo często stosuje się składnię łacińską i to nawet wtedy, kiedy z łaciną nie miało się w tzw. ząb do czynienia.
Bo łacina jest specyfiką oraz istotą naszej (staro)polszczyzny, a dopiero później nastała drętwota wymuszonej składni m. in. w wydaniu profesora Witolda Doroszewskiego.

Serdecznie :)))
adaszewski dnia 25.11.2015 13:49
właśnie, Panie Juliuszu, co dalej?

abirecka - ci co pomarli poszli w bohatery, ci co przeżyli muszą walczyć dalej :)

Romku, dzięki za komentarz, takie było moje założenie

Pani Anno, wypraszam sobie, jeszcze nie dziadka!

Panie Robercie, rzeczonemu zdaniu przyjrzę się niezwykle krytycznie, dzięki za pokazanie palcem

Panie Robercie, przyjrzałem się i podzielam stanowisko abirekciej, choć pewnie troszku sobie ze mnie drwi
kurtad41 dnia 25.11.2015 13:51
Utwór prezentuje się dobrze. Tak, jak staruszkowie opisywani przez Autora. Jednak zdecydowanie lepiej są opisani, niż staruszkowie w projekcji abireckiej. Bo to są prawdopodobnie inni, których znamy i chcemy opisać. Inni niż ci, których nie chcemy widzieć.
abirecka dnia 25.11.2015 15:49
Raffaello. abirecka wprawdzie wyjątkowo toksyczna istota, z Ciebie jednak nie drwi, jak nie drwi z najprawdziwszej poezji ;-)

Za tydzień wkleję ten wiersz o Twoich "Starych mężczyznach" z odniesieniem do samego Autora. Bo mnie akurat Twoja inspiratorka - Pani Fruzińska mało obchodzi.

Zawsze pisałam o swoim dystansie wobec kobiecej starości, od której zresztą się nie odżegnuję ;) Ty natomiast ukazałeś prawdę o Królach Lwach, puszczającą życzliwie perskie oko... :-)

Nie odbiorę Ci w przystępie - ewentualnej furii - tego ofiarowanego - ze szczerego serca, wiersza...

Pomyślę co najwyżej: "a wypchaj się trocinami i pomaluj na zielono... Jak budka dla szpaków" :-D względnie inszy przybytek ;-)))

:-)))

kurtad41 ;-) Nie zapominaj Pan, że skromna abirecka, podobno w 200% kobieta, mikroskopowe oko ma ;-))) i niczego nieprawdziwego nie napisała ;-)))
Wobec przez siebie opisanych zachowała najuczciwiej odbicie z własnego lustra ;-)))
adaszewski dnia 25.11.2015 16:22
Anielu, uwagę o drwinie z pokorności poczyniłem, nie ze złości... Aby słów Twych nie nadinterpretować. Jakże często jednak pokorność większe spustoszenie czyni, niż próżność.

Jedno jeszcze muszę przyznać, że o starości bez sentymentów pisałaś, wyprzedzając mnie w tym względzie o całe lata świetlne.

"jest czarna" to zbiór trenów po zmarłym kochanku - tak tylko dla porządku chciałem dodać

kurdat41 - taka nasza ludzka przypadłość, że jedno widząc drugiego zobaczyć nie możemy
abirecka dnia 25.11.2015 17:03
Raffaello z tym"ryczeniem" to znowu - jak u mnie - z życia wzięta historia.

Przed wielu wielu laty, kiedy zaraz po maturze Sąsiad-Kadrowiec zaproponował mi u siebie - bardzo dobrze zresztą płatną - umowę śmieciową [trzeba było opróżnić szafy z teczek personalnych, a równocześnie była potrzebna pewna dyskrecja] ja - trudno się dziwić osiemnastolatce :-))) - popatrywałam spod rzęs na rozmaitych zatrudnionych w Kopalni Soli "inżynierów do wzięcia".

Zwłaszcza spodobał mi się jeden pan, ale niestety... obrączka :(
Okazało się, iż żoną tego pana jest bardzo fajna stomatolog, którą - odkąd ją poznałam - z miejsca polubiłam :) oraz - do tej pory - podziwiam :)
W świetle powyższego już nie tylko emablowałam pana magistra inżyniera, ale panią doktor :-)

Państwo obecnie po siedemdziesiątce; Pani doktor dotąd bardzo ładna i ciepła, z Jej Władziem jednak gorzej.
Skrzypi gorsetem, ryczy w kościele nabożne pieśni [za nic nie ma słuchu i na dodatek jeszcze przygłuchawy] głupawo gada o sprawach oczywistych i... ilekroć mnie spotka, to zawsze z atencją całuje w rękę.

Niestety, Raffaello, nie tylko panowie, ale i panie. Choć dzisiaj u dentysty, podobny mnie pacjent z "urwanym" zębem powiedział komplement:
"Pani zawsze była, jest i pozostanie sobą..."

Aż się zaczerwieniłam, ponieważ takie to miłe :-)))

Zresztą starość nie dotyczy tylko Pana Władzia; kto dożywa, ten sobie tak wygląda. W mojej Rodzinie również, a może przede wszystkim?

:-)))
adaszewski dnia 25.11.2015 17:19
Że opowiadasz o dentyście, to dla mnie rzecz zadziwiająca...
Chodziłem do pani dentystki (pierwszej żony Harasymowicza), kobiety po siedemdziesiątce. Niezwykłą to była osoba, ale i przerażająca. Jakże się cieszyłem z różnicy wieku, w przeciwnym wypadku wpadłbym jak śliwka w kompot.
potrzaskane zwierciadło dnia 25.11.2015 17:53
czy to aby jest wiersz o starych facetach? nie wiem ale wiem że to jest dobry wiersz bo napisał go poeta pozdrawiam (nie cukruję)
adaszewski dnia 25.11.2015 17:56
dziękuję, potrzaskana zwierciadło, cieszy mnie miano poety...
mgnienie dnia 25.11.2015 17:56
Rozczulający...zatrzymam w pamięci:)
adaszewski dnia 25.11.2015 18:00
cieszę się, mgnienie... mgnienie zatrzyma w pamięci?
mgnienie dnia 25.11.2015 18:06
...mam jeszcze przebłyski
INTUNA dnia 25.11.2015 18:12
w ogóle faceci są fajni, a szczególnie starzy - starość przynosi błogosławieństwo dystansu, a więc spokój, fiu-bździu i siódma młodość za nimi, pogodnie oglądają się za młodymi dziewczętami, a w ich wzroku jest ciepło, może łagodny smutek...
INTUNA dnia 25.11.2015 18:18
och, Rafale, i tylko nie zrób sobie czegoś, kiedy ktoś postponuje Twój wiek i umiejętność pisania wierszy... cóż, taki lajf, że ktoś nie widzi różnicy między izbą lordów a izbą wytrzeźwień
adaszewski dnia 25.11.2015 18:32
dziękuję, INTUNA, za ciepłe słowa.
co myślą przechodnie, gdy przyglądał się starszym Pan?
a ja przyglądam się i myślę, jak to będzie?
adaszewski dnia 25.11.2015 18:32
jest: Pan
powinno: Panom
adaszewski dnia 25.11.2015 18:33
jest: powinno
powinno być: powinno być
INTUNA dnia 25.11.2015 18:34
hmmmm... czuję, że nie będzie źle, może nawet intrygująco
i tego życzę
adaszewski dnia 25.11.2015 18:34
siedem mgnień wiosny?
adaszewski dnia 25.11.2015 18:35
intrygująco, INTUNA? oby, oby...
mgnienie dnia 25.11.2015 18:45
siedemnaście...jak dobrze pamiętam
Irena Michalska dnia 25.11.2015 19:33
Ładunek komizmu zawarty w wierszu bardzo mnie rozbawił, zwłaszcza:
nie wiercą się na ławkach w parkach
odsuną się pół metra od rozmówcy
a zwłaszcza: ale wyglądają dobrze
na żywych.
adaszewski dnia 25.11.2015 19:48
mgnienie - oczywiście, że siedemnaście, ale wtopa!...

Pani Ireno - dziękuję, komizm jest ważnym składnikiem całości
mikesz111 dnia 25.11.2015 20:10
...coś między szczyptą filozofii a solą w oku..
adaszewski dnia 25.11.2015 20:24
mikesz111, dziękuję, bardzo wyrafinowany komentarz, cieszę się, że znalazł się pod moim wierszem
silva dnia 25.11.2015 20:31
Zwyczajnie, ale z subtelnością o starości, co nie jest łatwe, Poszukam wierszy tej poetki. pozdrawiam,
benlach dnia 25.11.2015 20:32
stateczni lub mniej stateczni starsi panowie...w parku....siedzą i graja w karty lub szachy...wspominają młodość...niektórzy skosztują piwa...robią zakupy i wracają do bloku do swej samotni lub żony...
konto usunięte 82 dnia 25.11.2015 20:36
Ciut źle zastosowałeś przerzutnię, jak to powiedział Mickiewicz Słowackiemu o jego wierszach '' Są jak świątynia bez Boga''. Piszesz o czymś, ale brakuje w tym głębszego sensu. Moim zdaniem poezja powinna coś przekazywać, dawać coś czytelnikowi. Ale to tylko moje zdanie, nie odbieraj tego jako krytyki oczywiście, może raczej jako krytykę konstruktwną ;)
adaszewski dnia 26.11.2015 05:17
witaj silva! Fruzińska warta jest poszukiwań.

benlach - Twój komentarz i pierwszy komentarz abireckiej skłania mnie do przekonania, że czytelnicy mojego wiersza dostrzegają w jakiejś części dzięki niemu staruszków wokół siebie. to jest - Mario_Stuart - to, coś co ten wiersz daje czytelnikowi.
stani dnia 26.11.2015 10:43
" co za żenol ,co się dzieje , kolejny wiersz nieudolny "
adaszewski dnia 26.11.2015 16:15
zwrot przyjęty
PaULA dnia 26.11.2015 17:59
Staruszkowie są fajni, szczegolnie lubię ten młodzieńczy błysk w oku, kiedy przechodzi młoda, apetyczna dziewczyna;) pozdrawiam:)
adaszewski dnia 26.11.2015 18:10
błysk błyskiem, a poczłapać do domu trzeba, w takim razie: Pa Ula!
konto usunięte 82 dnia 26.11.2015 21:01
adaszewski- rozumiem, miałam na myśli to, że mówi tylko o staruszkach :) ale każdy pisze co mu w duszy gra :) Ja jestem po prostu zwolenniczką romantyzmu, i lubię pisać w tym stylu, każdy ma swoją wizję :)
Ja przynajmniej wypowiadam się, bo mam jakąś wiedzę, nie to co niektórzy komentujący mój wiersz :)
adaszewski dnia 27.11.2015 05:36
Maria_Stuard, dziękuję za przemyślenie mojego wiersza
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 20
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 129
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88823490 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005