dnia 22.11.2015 11:37
Nic dodać, nic ująć. Ukłony! Też idę popatrzeć przez okno jak pada pierwszy - jeszcze tej jesieni - śnieg.
Pozdr |
dnia 22.11.2015 11:39
Jak to dobrze, że ktoś może myśli proste, (niechby i oczywiste) przez kogoś zapisane - prosto, z wdzięcznością, poczytać! Pozdrawiam serdecznie! |
dnia 22.11.2015 11:45
Lubię patrzeć, w okno też. pozdrawiam. |
dnia 22.11.2015 14:24
bardzo lirycznie, z dużym tegoż liryzmu wyczuciem |
dnia 22.11.2015 15:25
Ładnie w tym Twoim oknie,
choć czasem samotnie .
(oby nigdy samotnie )😊😀
Serdecznie.😊 Pozdrawiam.😊. |
dnia 22.11.2015 15:57
To dla Ciebie - kaemku :)))
To dla Ciebie - kaemku :)))
Złota jesień
Radość - o ile jesień nazwać można radością
stan przebudzenia z wsiąkaniem w żółtko poranka
i zamyślenie (się) nad tym co pokazują szyby -
że nadal stoją drzewa a przecież by mogły polecieć z wiatrem
:)))
P.S. Pana Moderatora proszę o wykasowanie wcześniejszego komentarza. Zapomniałam o korekcie oraz o tym, że później nie można już edytować :) |
dnia 22.11.2015 17:42
Bardzo na tak, z ogromną przyjemnością czytam:) |
dnia 22.11.2015 19:03
Bardzo ładnie powiedziane, przeczytam to mężowi. :). I bardzo zgrabnie i wzruszająco. |
dnia 22.11.2015 19:12
Dziękuję za wizytę i opinie
abi
... a kiedy przestaje cisza się uśmiechać
i sufit się schyla do kolan podłogi
to żaden za oknem widok nie pociesza
ni krok co zatrzymał sam siebie w pół drogi ... |
dnia 22.11.2015 20:20
Zastanawiam się jakim słowem określić wiersz, który podoba mi się tak bardzo, że... brak mi słów.
Ale nie zgadzam się z
czasem w promocji buziaka cmoknąć,
bo
i co minutę buziaka cmoknąć
Pozdrawiam |
dnia 22.11.2015 20:42
Wzruszyłam się...jak miło przeczytać "swoje myśli" Pozdrawiam:) |
dnia 22.11.2015 20:51
koma17 - ...zgodzisz się zgodzisz, jak będziesz już w tym wieku,
dzięki i pozdrawiam
mgnienie - balsam na serce, dziękuję |
dnia 22.11.2015 21:07
Kłaniam się nisko Autorowi. Irga |
dnia 22.11.2015 21:14
IRGA - dobrze, że nie widzisz mojego zażenowania, serdecznie |
dnia 22.11.2015 21:47
Całkiem fajna ta opisana starość. Niejeden młody, zapracowany człowiek wypożyczyłby ją sobie na dzień lub dwa i odetchnął. Pozdrawiam. |
dnia 22.11.2015 21:54
Tak, jak najbardzie. Jak najdłużej razem, z przyjemnoscią, grzecznością i pozostałą miłością. Bardzo udany wiersz. Pozdrawiam:) |
dnia 22.11.2015 23:33
Zgodnie z życzeniem p. abireckiej, jej pierwotny - zawierający drobne błędy - komentarz, został usunięty.
Pozdrawiam. |
dnia 23.11.2015 08:28
Nie wiem dlaczego, ale ten czasownikowo rozhisteryzowany tekst, ma w sobie jakąś bliską mi myśl, przesłanie, którego trochę się obawiam, o którym, bywa, pisuję z goryczą, a tutaj takie goryczy własnie udało się uniknąć.
pozdrawiam C. |
dnia 23.11.2015 10:02
Irena Michalska, PaULA - dziękuję i pozdrawiam
Craonn - rozhisteryzowane życie
rozhisteryzowany tekst
czasownik pyta co robicie
żyjemy bo nam dobrze jest
... pozdrawiam /też czasownik/ |
dnia 23.11.2015 19:11
pielęgnować szczerość i uśmiech i patrzeć przez okno...nie prosić słuchu żeby pamiętał...pozdrawiam serdecznie ;-) |
dnia 24.11.2015 00:11
"Genialne..."bez "G"
. |
dnia 27.11.2015 09:02
Ten wiersz jest z takich co prosto w serce ,(nawet przez zamknięte okno) bez przeszkód docierają...bezbłędny....gratuluję. |