poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 15.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Ostatnio dodane Wiersze
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
Wiersz - tytuł: z cyklu uśmiechnij się: dzik telefon i teściowa
życie płynie jak szalone
młodość jak łania umyka
posłuchajcie co przeżyłem
gdym zasadził się na dzika

minus dziesięć stopni było
wiatr swawolił po ambonie
trudno było sztucer trzymać
kostniały na mrozie dłonie

nieopodal dąb rósł wielki
wyszedł samiec na dwie piędzie
nie zwietrzywszy myśliwego
smakowite jadł żołędzie

dreszcz emocji przeszył ciało
przyłożyłem broń do skroni
już miałem wypalić z rury
gdy telefon mi zadzwonił

spazm ogarnął moje wnętrze
prysnął dzik jak oparzony
w telefonie usłyszałem
dźwięczny głosik mojej żony

właśnie do nas przyjechała
moja mamusia teściowa
może byś tak najmilejszy
dzika dla niej upolował

wykrzyczałem mej goryczy
słowa aż po nieboskłony
gdy jesteście na zasiadce
wyłączajcie telefony
Dodane przez Alfred dnia 19.11.2015 08:17 ˇ 18 Komentarzy · 758 Czytań · Drukuj
Komentarze
koma17 dnia 19.11.2015 08:56
Do pośmiania - tak, szkoda, że rytm kuleje, ale się nie czepiam. Basior to samiec wilka, jeśli dzik, to odyniec - to proponuję zmienić. A następnym razem zaprośmy teściową na polowanie :-))) :-)))
Alfred dnia 19.11.2015 09:32
koma 17 dziękuję za komentarz. Masz rację niektóre słowa w sposób nie zamierzony z pierwszych linijek znalazły się w drugiej . poproszę Moderatora o poprawienie.
Ola Cichy dnia 19.11.2015 09:35
:):)
Jak tytuł....
koma ma rację.
I może "ciało. nie dwa razy?
Pozdrowiaczki.
Ola.
Alfred dnia 19.11.2015 09:49
W czwartej zwrotce powinno być
,,dreszcz emocji przeszył ciało"
a w piątej :
,,spazm ogarnął moje wnętrze"
Przepraszam i serdecznie.😊 Pozdrawiam.😀 😂.
PaULA dnia 19.11.2015 12:38
Troszkę jest bałaganu, przede wszystkim brak średniówki, ale pozdrawiam z uśmiechem:)
PaULA dnia 19.11.2015 12:39
Oczywiście nie we wszystkich wersach jej brak:)
tomnasz dnia 19.11.2015 15:14
jako, że trudno coś więcej dodać do komentarzy komy i Oli, skupie się na rozważeniu ostatniej zwrotki. w niej widzę pewne niekonsekwencje, i to tylko w jednym, przedostatnim słowie.
telefonu NIE można wyłączyć, przecież może zadzwonić ŻONA!
należy go po prostu przestawić na wibracje, ew. całkowicie wyciszyć. to co prawda będzie nas zmuszało do periodycznego, dajmy na to co 15 minut, sprawdzania czy aby właśnie nie dzwoniła, ale i tak w określonych warunkach, jest to rozwiązanie, choć dalekie od doskonałości, jednak do przyjęcia.
oczywiście, z punktu widzenia żony.
ten, jak i pierwszy błąd rzeczowy, tz. pomyłka w gatunkach zwierząt, świadczy o tym, że pan Alfred pokusił się o doradzanie w temacie, o którym ma dość enigmatyczną wiedzę. i jeśli w polowaniu, to zapewne jest ona dużo większa od mojej, ograniczającej się do pogoni za złą muchą i papierem toaletowym, to w kwestii żony i telefonu, czuje się ekspertem.
bardzo ciekawy i godzien rozpatrzenia, jest pomysł komy17, o zaproszeniu teściowej na polowanie.
tworzy pole do intrygujących rozmyślań.
dasz bór!
kurtad41 dnia 19.11.2015 15:24
Ja ciągle życzę - Alfredzie
niech ci się dobrze wiedzie;
w marszu i na ambonie,
na froncie i łowów stronie.

Z flintą, lub tylko wiatrówką,
z długą lufą, a może krótką,
kupioną, już niezupełnie nową
jak już podobnie jest z teściową.

Pisać dalej już nie będę,
bo gorzej od Ciebie przędę
nić opowieści z rytmem rymem,
bo jestem już starym grzybem,
dawno już znalezionym
i smutkiem przyprawionym.

Pozdrowienia tylko dodaję,
bo tego przecież nie taję,
że czekam już dnia siódmego
i następnego wiersza Twojego!
Milianna dnia 19.11.2015 16:17
wierszyk zabawny, choć wymaga msz poprawek, o których wspomnieli przedmówcy, poza tym pod koniec za duzo zaimków osobowych,

a komentarz tomnasz bezcenny:)))

pozdrawiam:)
Alfred dnia 19.11.2015 16:41
Drogi tomnasz dzięki za komentarz, zważ jednak , że wibrujący telefon powoduje drżenie dłoni ,a to ma wpływ na celność,a spogląda nie na telefon niewątpliwie rozprasza uwagę.
Natomiast zawołanie ,, dasz bór" powinno się pisać : darz bór ,oczywiście nikt Tobie nie broni brać ze sobą teściowej, w Twoje ulubione miejsca . Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊.
Alfred dnia 19.11.2015 16:53
A niefortunne strofy powinny brzmieć :
trzecia:
nieopodal dąb rósł wielki
wyszedł samiec na dwie piędzie
nie zwietrzywszy myśliwego
smakowite jadł żołędzie
czwarta:
dreszcz emocji przeszył ciało
przyłożyłem broń do skroni
już miałem wypalić z rury
gdy telefon mi zadzwonił
piąta :
spazm ogarnął moje wnętrze
prysnął dzik jak oparzony
w telefonie usłyszałem
dźwięczny głosik mojej żony .
Serdecznie dziękuję za uważne czytanie . Pozdrawiam.😊. 😀😂.
tomnasz dnia 19.11.2015 19:25
wiedziałem, że świecie myśliwych wiem mało, ale aż mi wstyd, że tak mało. jasne, że w borze ma się darzyć, a nie ma dawać. choć to "darzenie" w jakim sensie jest również oczekiwaniem "dania". co oczywiście jest tylko czczym rozważaniem, nie mogący ukryć mojej ignorancji.
bo też i jedyny mój kontakt z łowiectwem, to lektura "Sobola i panny" Józefa Weyssenhoffa, którą gorąco polecam. zwłaszcza niepolującym, gdyż dla tych to pewnie pozycja obowiązkowa.
co do telefonu, to nadal się będę upierał przy racji. choćby tylko dla tego, że jak zaznaczyłem, rozwiązanie jest marnym kompromisem, a nie ideałem. zaś podniesione zagadnienia techniczne nie powinny stanowić większego problemu.
w nocy polujemy z wibrującym, umieszczonym w kieszeni spodni. więc ew. wibracja może przeszkodzić, i to wcale nie koniecznie, tylko jak się zgra z oddawaniem strzału, będąc przed i po dla celności dość obojętną.
za to w dzień z wyciszonym. i ten wariant może być dla myśliwego nawet mniej uciążliwy. jak wiemy, a przynajmniej ja wiem, z własnego doświadczenia, jak i filmu o snajperach, uporczywe wpatrywanie się w jakiś punkt, wcale dobrze nie wpływa na percepcję widzenia, i w tym wypadku, rzucenie okiem na ekran, może mieć nawet pozytywne skutki.
pozdrawiam serdecznie i
darzbór.
bo jak już szukałem, to znalazłem, że tak właśnie wygląda obowiązująca pisownia.
zdzislawis dnia 19.11.2015 19:47
Bardzo dobry. Pozdrawiam.
Alfred dnia 19.11.2015 19:47
tomnasz ja oczywiście nie poluję i mam nikłe pojęcie w tej materii jak widać też popełniam gafy . chodziło o pewną sytuacyjny scenkę i jak to w tym satyrycznym utworze nie wszystko należy traktować serio.Czasem każdy z nas znajduje się w sytuacji,w której dźwięk telefonu może zepsuć cały nastrój. Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 .
moderator4 dnia 19.11.2015 22:21
Na prośbę Autora tekst w kilku miejscach został edytowany. W wersji pierwotnej wyglądał jak poniżej:


ku cyklu uśmiechnij się: dzik telefon i teściowa

życie płynie jak szalone
młodość jak łania umyka
posłuchajcie co przeżyłem
gdym zasadził się na dzika

minus dziesięć stopni było
wiatr swawolił po ambonie
trudno było sztucer trzymać
kostniały na mrozie dłonie

nieopodal dąb rósł wielki
wyszedł basior na dwie piędzie
nie zwietrzywszy myśliwego
smakowite jadł żołędzie

dreszcz emocji przeszył
ciało przyłożyłem broń do skroni
już miałem wypalić z rury
gdy telefon mi zadzwonił

spazm ogarnął moje
ciało prysnął dzik jak oparzony
w telefonie usłyszałem
dźwięczny głosik mojej żony

właśnie do nas przyjechała
moja mamusia teściowa
może byś tak najmilejszy
dzika dla niej upolował

wykrzyczałem mej goryczy
słowa aż po nieboskłony
gdy jesteście na zasiadce
wyłączajcie telefony


Pozdrawiam.
Alfred dnia 19.11.2015 22:34
Moderator4 dziękuję i serdecznie.😊  Pozdrawiam.😊.
benlach dnia 22.11.2015 01:01
limeryki są twoje :-)
jola_nysa dnia 23.11.2015 23:10
Zabawny :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
Użytkownicy
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88886427 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005