 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Z sierocińca też dobiega śmiech |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 13.10.2015 07:39
siedzę i patrzę na zamknięty plac zabaw...bardzo go lubiłem w dzieciństwie :-). fajne wspomnienie :-) |
dnia 13.10.2015 07:40
a teraz tytuł zobaczyłem i wzruszenie samotnością dzieci... |
dnia 13.10.2015 07:59
bardzo!
może jak spracowane ręce matki ukochany niekonieczne |
dnia 13.10.2015 08:18
Piękny refleksyjny wiersz o tym, czego się nie ma!Wzruszająca wrażliwość "obserwacyjna". BRAWO!!! Ukłon dla moderacji za umieszczenie PIĘKNYCH DWU WIERSZY obok siebie! |
dnia 13.10.2015 08:36
Plac nie tyle "stoi", co jest, czyli "był", "znajdował się".
Jednak w przypadku wiersza, to "znajdował" na dodatek "się",zmąciłby płynność frazy.
Sama bym chyba napisała:
"Obok wielikiego domu - plac zabaw".
Przejmująco piękne.
Bardzo serdecznie :)
P.S. Wobec sieroctwa i moja jędzowata Siostrunia umiała być empatyczna. Sama przez pewien czas lekarz bocheńskiego Domu Dziecka, dostawała od swoich pacjentów a to serwetki, to laurki albo kwitnącą sępolię.
Pamiętam Dyrektorkę tegoż Domu. Starała się być dla tych dzieciaków jak matka i mimo ewentualności szykan [żona milicjanta] zapewniała im naukę religii, przygotowywała do I komunii świętej. A była to przecież połowa lat sześćdziesiątych. |
dnia 13.10.2015 08:39
Chwyta za serce i przypomina przeżycia z dzieciństwa. Tamtejsza radość chyba w każdym tkwi. |
dnia 13.10.2015 09:19
pisk radości, zmieniłbym na: radosny pisk, pozdrawiam |
dnia 13.10.2015 09:43
Myślę, że słowo ukochany jest ważne w pierwszej strofie - plac zabaw ukochany przez dzieci z sierocińca tak bardzo, jak ręce matki. |
dnia 13.10.2015 12:12
bardzo piękny wiersz - zwykła niezwykła opowieść, doskonale poprowadzona, z powalającą na kolana pointą
gratuluję |
dnia 13.10.2015 13:40
benlach, cieszę się:)
Juliusz Karowadzi, dziękuję za uwagę:)
kurtad41, dziękuję za takie miłe słowa:)
abirecka, dziękuję za miłe słowa, uwagę oraz piękną historię:) |
dnia 13.10.2015 13:44
Kazimiera Szczykutowicz tak:)
Robert Furs dziękuję za uwagę:)
koma17 dziękuję:)
adaszewsk, dziękuję:) |
dnia 13.10.2015 15:24
wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, jak mawia stare porzekadło. Cóż, dobrze, że wspomnienia peelki są dobre, a i ładnym słowem opowiedziane...Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 13.10.2015 16:13
Uciec mamie choćby na godzinę, aby radośnie pobawić się z dziećmi z sierocińca, które odwrotnie, uciekłyby z sierocińca, aby chociaż przez godzinę pobyć z mamą. Ciekawy zamysł kompozycyjny. Ciepły wiersz. Pozdrawiam. |
dnia 13.10.2015 16:45
Ciekawie opowiedziane, przejmujące wspomnienie. Przypomniała mi się historia dziewczynki - jedynaczki (miała w domu ,co dusza zapragnie) a ciągle wymykała się do sąsiadów, gdzie było dużo dzieci i niedostatek.
Pozdrawiam:) |
dnia 13.10.2015 18:01
Bardzo dobry, ciekawie przedstawiony wiersz. Zawsze jedni drugim czegoś zazdroszczą. W tej sytuacji, dzieci zazdroszczą śmiechu i radości dzieciom z sierocińca, gdzie nie ma czego zazdrościć. Ale widoczne dzieciom mającym matkę nie było do śmiechu. Pozdrawiam:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 129
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|