|
Pamiętam, prawie świtał ranek,
Natchniony Michał gadał zdrów,
A wokół niego dziewcząt wianek
Wprost chłonął mądrość jego słów.
Była gitara, może wino,
Choć tego nie pamiętam już...
Gdyby ktoś inny się nawinął,
Dzierżyłby rząd nie tylko dusz!
Wiedzieliśmy, że czas pokaże,
Gdzie ma te nasze naście lat:
Michał chciał zostać misjonarzem
I wnet zaginął po nim ślad,
Za to dziewczyny jak te róże:
Ta z dwójką dzieci w Aberdeen,
Tamta ma jedno, całkiem duże,
Kolejna w ciąży, chyba syn.
Dodane przez Maciek Froński
dnia 07.09.2015 06:47 ˇ
14 Komentarzy ·
520 Czytań ·
|