|
dotykasz mnie
znów wiem kim jestem
otwierasz dobro jednym słowem
przebaczasz czyniąc jednym gestem
nadzieję na dni pastelowe
na wietrze dzień
zaplata w warkocz
promienie czesząc zgrzebłem złotym
i wraca śmiech dźwięczącą tarczą
a wszystko przez twój jeden dotyk
nie trzeba słów
i łez nie trzeba
żeby uwierzyć że rozdzielić
nie może błąd którego wybacz
obojeśmy nie rozumieli
choć znamy się
już lata długie
i mchem się pokrył uczuć szkielet
poddaje nas kolejnej próbie
to życie zdolne na tak wiele
Dodane przez kaem
dnia 23.08.2015 08:27 ˇ
11 Komentarzy ·
600 Czytań ·
|