|
         Dwadzieścia wierszy
         w dwadzieścia dni
         krąży we krwi jak łódź podwodna
         pragnienie słowa
         bezdomna myśl
         dwadzieścia dni
         po dotyk krzyk
         jesteś gdzieś obok
         tak lepiej mi
         miłość mej płci
         nieświadoma
         dwadzieścia dni
         w jednym wierszu
         nim zasnę recytuj po kolei
         rozbieraj mnie
         ze starych lęków
         dotykaj
         nim się zbudzi wzrok
         kochanko ciała prawej części
         wulgarna siostro mojej głowy
Dodane przez małgośka
dnia 20.08.2015 21:58 ˇ
6 Komentarzy ·
355 Czytań ·
|