|
Gdy nasz bohater nagle się ocknął pośród szarego smutnego poranka,
miał wyraz twarzy godny tej chwili,
bowiem kochanek, mąż i kochanka,
nagle bez słowa go opuścili.
I kiedy tak powoli świadomość odzyskiwał,
leżąc bił się z myślami i najwyraźniej przegrywał.
Można by tu powiedzieć, zdarza się... ot życie,
gdyby nie to, że nasz bohater został sam na tym świecie.
Jak doszło do nieszczęścia i co takiego się stało,
ano eksperymentów nagle mu się zachciało.
Nowoczesność, moda i... te przeróżne trendy,
tak wpadł nieszczęśnik w złowrogie wpływy ideologii gender.
Wybierał płeć, mieszał związki wciągając w to wszystkich wkoło
i co by tu nie mówić było całkiem wesoło.
Nawet się czas jakiś to wszystkim podobało
do czasu, aż im się we łbach kompletnie nie pomieszało.
Kto z kim, kto kogo, kiedy - sam porozdawał role
i można by nawet pomyśleć, że to teatrzyk w szkole.
Od seksgalimatiasu, aż po obyczajności manowce,
tu wszyscy jednocześnie... popatrzyli na sprawcę.
Czas tu dopisać post scriptum z pewnym, jak sądzę morałem.
Spokój nasz delikwent odzyskał i psa ( bo wrócił ) przepraszam, że zapomniałem.
Rozum mu także ponownie, w głowie zagościł - tu chyba nie uwierzycie,
starannie unika wszelkich nowinek i tylko czasem... zajęczy o świcie.
Dodane przez MAT---
dnia 22.07.2015 22:46 ˇ
4 Komentarzy ·
322 Czytań ·
|