|
nie chciej się słońce na mnie obrażać
czyż nie wystarczy niebo kapryśne
wiem że niektórym paniom się zdarza
nie akceptować tego co myślę
a nie dlatego jesteś słoneczkiem
by mieć twarzyczkę bez przerwy w pąsach
rozchmurz się proszę chociaż troszeczkę
nie chciej za byle głupstwa się dąsać
i nie mów proszę o sobie jędza
bo to nieprawda i ty wiesz o tym
jak bardzo lubię wspólnie czas spędzać
nakręcać myśli na papiloty
to że mówimy raczej inaczej
że nas niekiedy poróżnią słowa
nie potrzebuje żadnych tłumaczeń
wszak serca łączy co dzieli głowa
zechciej obnażyć znów swe promyki
niech mnie kaleczą jak ostre szpile
wytrzymam wszystkie żądła krytyki
zaświeć słoneczko i ... tylko tyle
Dodane przez kaem
dnia 21.06.2015 01:05 ˇ
12 Komentarzy ·
467 Czytań ·
|