|
Kwiaty na łące, piękne, pachnące
trawy zielone rosą płynące.
Koniki polne, co ładnie grają
i te słowiki, co pięknie śpiewają.
Wszystko to pragnę Tobie darować,
zatrzymać chwilę i ją namalować.
Te wszystkie jeziora wodą przelane,
strumyki i rzeki jak malowane.
Potoki, morza i oceany,
to wszystko jest piękne mój Boże kochany.
Złociste zboża przez wiatr kołysane,
deszczem skropione, słońcem ogrzane.
Tak się na chwilę w tym zbożu schować,
zatrzymać czas i znów malować.
Cudownie chodzić między drzewami
kroczyć po szlakach w lasach schowanych.
Wsłuchać się w szum korony drzewa,
poczuć tą bliskość, to, o czym śpiewa.
Przespać się w lesie, gdzieś na polanie
śnić o wolności mój Boże kochany.
Te wszystkie chwile na zawsze zachować,
czy o nich myśleć, czy je malować.
Zatrzymać w sobie i w sercu zapisać,
by zawsze wracać i znów je przeżywać.
Dodane przez Piotr Burchart
dnia 14.06.2015 12:42 ˇ
7 Komentarzy ·
346 Czytań ·
|