dnia 10.06.2015 13:50
Każdy
filuternie wiążą szalik
Każdy Walerian
filuternie wiążą szalik
nie byłoby lepiej? |
dnia 10.06.2015 15:44
Wiersz Czechowicza jakby obok. Zresztą nie w moim guście, jakby nie płynie.
Jeżeli chodzi o biurokrację to moim zdaniem wystarczy uprościć przepisy, aż do niewielkiej niesprawiedliwości społecznej. Wtedy niby kreatywność pracowników budżetówki zakończy się. Przynajmniej łatwiej będzie kontrolować ich pracę. Nigdy nie miałem płacy z budżetu. |
dnia 10.06.2015 15:57
Walerian? Ładnie to się tak naśmiewać?
Wiersze Czechowicza, te niepłynne, są dobrym antidotum na przejedzenie się piosenkowością w poezji.
Miałem na myśli owszem biurokratów, ale całkiem kapitalistycznych - korporacyjnych. |
dnia 10.06.2015 17:24
Ciekawe rymy: trzeba, debat; po to, krwotok; lutni, kłótni; zatamowali, szalik. |
dnia 10.06.2015 18:34
Bardzo dobrze ujęty biurokratyczny stan. Pozdrawiam. |
dnia 10.06.2015 18:46
Pani Ireno, ten wiersz nie miałby sensu (jako wiersz), gdyby rymy pozostawiały cokolwiek do życzenia... dziękuję zatem szczególnie za Pani uwagę.
zdzislawis - dziękuję. czyż biurokratycznym stanem nie kończą się wszystkie rewolucje? |
dnia 10.06.2015 18:46
Przeczytałem, na swój sposób zrozumiałem. |
dnia 10.06.2015 19:11
+ ;-) |
dnia 10.06.2015 19:13
Gdyby nie Czechowicz to też byłby krzyżyk od nieczytatej i niepisatej abireckiej ;))) |
dnia 10.06.2015 19:14
Wiersz o wdzięcznym wydźwięku, przeczytałem z przyjemnością. Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊. |
dnia 10.06.2015 20:02
to nie jest śmichu chichu. każdy urzędas spacyfikuje wszelki ferment. cóż, wyglądem sprawia wrażenie ciągłego bycia po walerianie. |
dnia 11.06.2015 02:37
wsfilip - tylko takie rozumienie się liczy
abirecka - dziękuję, choć - przyznam - nie mogę uwierzyć nieczy i niepi apirecką, ale - z drugiej strony - jak mawia mój kumpel: nie czytam, bo kulturę mam w sobie
Alfred - dziękuję, wdzięczny wydźwięk - bardzo miłe
Panie Juliuszu - skapowałem, choć z rozpoznaniem się nie zgadzam, oni przestali być tacy, teraz są dynamiczni, sensowni i proobywatelscy (propracowniczy) , czy taki koniec rewolucji nie jest lekutko niepokojący? |
dnia 11.06.2015 11:24
Nie piosenkowe pisanie ma tę niewątpliwą zaletę, że jest traktowane poważniej. Dlatego w swoich tekstach staram się przestraszyć czytelnika. Myślisz, że cóż z tego że rozumie skoro zrobi swoje? Najważniejsze, że czytelnik zrozumie, strach może obudzić się kiedy trzeba. Rewolucje są z reguły w tle przeciw nadętej biurokracji, przeciw niby nierobom. Szczególnie w korporacjach muszą być oni kreatywni. Jednak moim zdaniem w większości to wina przepisów. Bez ich uproszczenia żadna rewolucja niestety nie odniesie skutku. Cóż demokracja. |
dnia 11.06.2015 11:31
"uproszczenie przepisów" to postulat tak samo słuszny, jak pusty. Świat się komplikuje choćby dzięki rozwojowi komunikacji, więc przepisy wraz z nim, z drugiej strony - przepisy powinny mieć jasne cele
teksty po to, aby przestraszyć czytelnika? Ciekawa strategia, nieco romantyczna, ale to przecież nie szkodzi |
dnia 11.06.2015 12:09
Uprościć przepisy prawa, żeby je większość rozumiała, a sądowi został tylko niewielki margines decyzyjności. Na przykład przepisy ZUS na dwóch stronach, nawet kosztem pewnej niesprawiedliwości.
Uważam, że w poezji nie powinno być uznaniowości. Rozumiem, że zmuszony do myślenia czytelnik i zadowolony że dał radę wymyślić w czym rzecz, dłużej zapamięta, Wydaje się mi, że nie o to chodzi. |
dnia 11.06.2015 16:09
przepisy zostawmy prawnikom, porozmawiajmy o poezji.
inaczej rozumiem brak uznaniowości, w ten sposób mianowicie, że twórca nie jest kreatorem wiersza, w równym stopni jest nim czytelnik. jeśli chcę go straszyć, to godzę się na to, że i on mnie przerazi, a ja to uznam |
dnia 11.06.2015 16:57
Wiersz już jest stworzony, a czytelnik może mnie do czegoś przekonać, i ja to ujmę to w kolejnym wierszu, albo może sam zostać twórcą. Niektórym potrzeba Dadaizmu, jednak nie u mnie.
Staram się niczego nie narzucać, moje straszenie to tylko pokazywanie ewentualnych konsekwencji. |
dnia 14.06.2015 06:08
Za Abi +
:):):) Ola. |
dnia 14.06.2015 12:24
dzięki |