|
gdy sen uleciał choć noc jeszcze trwała
powstałem rześko świecę zapaliłem
tyś jako anioł koło mnie leżała
widokiem twoim zmysły swe syciłem
przez sen uśmiechy delikatne twoje
powoje włosów lico oplatały
i niegdysiejsze wspomniałem podboje
kiedym w marzeniach ongiś chodził cały
czarowny uśmiech, zalotne spojrzenie
słowa jak kwiaty z ust twych wychodziły
czułe muśnięcie,pierwsze ciała drżenie
usta którymi nazwałaś mnie miły
pamięć jak księga wspomnienia ukrywa
niektóre chcemy podarować światu
chwila rozkoszy często krótka bywa
wnętrze ją skrywa jak woń aromatu
serce potrafi moc uczuć pomieścić
tych które koją szczere łzy wzbudzają
dotykiem ciepłym pragnę ciebie pieścić
słowami które rany nie zadają
zmysły i ciało moc ogromną mają
budzą się z nagła to znów zasypiają
kwitną jak kwiaty kiedy zgodnie grają
wzajemnie czule ze sobą splatają
mojej żonie .
Dodane przez Alfred
dnia 03.06.2015 12:13 ˇ
8 Komentarzy ·
557 Czytań ·
|