|
w Hamburgu chłonęliśmy z wycinków gazet
barwnych fotografii z modnych klubów jazzowych
amerykańskich metropolii
angloamerykański styl życia
ubierania się nastolatków- flapper girls
tak bardzo różniących się od brunatnej ulicy
gdzie prym wiódł pruski dryl
i posępne pochody do których nie pasowały
miękkie filcowe kapelusze ''homburgi''
i krótkie spódnice umalowane usta szminką
jak u murzyńskiej dziwki która przekłada
rozpustę nad narodowosocjalistyczną moralność
wykrzykując na potańcówkach ''Swing Heil''
bananowa młodzież której credo było ''lenić się''
więc posyłaliśmy tych chłopców i dziewczęta
do pracy reedukacyjnej a okoliczni mieszkańcy
stojąc przed bramą obozu koncentracyjnego
bili brawo i robiło się lżej na duchu
strażnikom moralności
Dodane przez drachma
dnia 17.05.2015 10:06 ˇ
10 Komentarzy ·
528 Czytań ·
|