poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 18.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Ostatnio dodane Wiersze
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
Wiersz - tytuł: Beata Kieras „Lady Hiob otwiera drzwi”
W mojej rodzinie nikt się niczego nie bał
każdy miał to, na co sobie zasłużył.
Wraz z lękiem minął czas metafory i nastał
płynący leniwie czas cudzysłowu. Od tego
wstydliwego momentu nie wiadomo

co jest ironią; a coś jest nią na pewno.
Może wujek Jurek i Jego ojciec
dziadek Władek mieli jakieś pojęcie
w tej sprawie. Co z tego? Dziadek nie żyje, a wujek
jest ironiczny dosłownie przy każdej okazji.

Dodane przez adaszewski dnia 13.05.2015 05:32 ˇ 32 Komentarzy · 750 Czytań · Drukuj
Komentarze
veles dnia 13.05.2015 06:29
wydaje mi się że szybko o tym wierszu zapomnę. nic nie przykuło mojej uwagi, ale pozdrawiam ;)
zalesianin1 dnia 13.05.2015 07:08
Tak, nieodłącznymi są pewne "przyległości życia". Nierozłącznymi są - pewność siebie i obawa broniąca się wybiegami/zabiegami przeróżnej proweniencji.
Ładnie i subtelnie rozłożone "obrazki".
Pozdrawiam, zalesianin1
zyga66 dnia 13.05.2015 08:39
rozkład prawdy boli, pozdrawiam, Zyga
INTUNA dnia 13.05.2015 10:50
świetny wiersz;
hmmm... takie nastały podłe czasy, że właściwie wszystko jest ironią i wszystko można ująć w cudzysłów, a przecież chciałoby się mieć możliwość nazwać ludzi, sprawy, zdarzenia inaczej, ładniej, mnie dosadnie
xliv dnia 13.05.2015 11:13
w tym wierszu jest wszystko, co zawsze w wierszu spodziewam się znależć: metafora miesza się z ironią potęgowane cudzysłowami, identyfikowane z peelem, pełne podtekstów...Prawda o czasach z wszechobecnym poczuciem humoru! -Oklaski!
xliv dnia 13.05.2015 11:21
...o czasach, z wszechobecnym...(miało być)
adaszewski dnia 13.05.2015 11:49
veles - piszę "wiersze na raz", to moje założenia

zalesianin1 - subtelność, oto mi chodziło, dzięki za dobre słowo

zyga66 - prawda w rodzinie, temat rzeka

Intuna - cieszę się, że Pani zauważyła, iż wiersz ten należy "czytać ogólniej"

xliv - dziękuję, kłaniam się grzywką do samych desek scenicznych; według mnie: wiersz = metafora + poczucie humoru, jeszcze raz dzięki
konto zabl na wniosek usera 8 dnia 13.05.2015 12:57
Mimo frymuśnego z pozoru klimatu, tekst jest przygnębiająco prawdziwy i zawiera w sobie tę dręczącą prawdę o pewnym barku jaki jest udziałem każdego z nas.
do mnie trafia.

pozdrawiam C.
kasiaballou dnia 13.05.2015 13:36
na granicy poenterowanej prozy. mam mieszane odczucia, bardzo apoetyckie, że tak powiem. pozdrawiam.
Krzysztof R Marciniak dnia 13.05.2015 15:18
O nie, wiersz nie na raz. Zagłębiam się po raz wtóry i coraz to nowe aspekty widzę. Na teraz - jest celny dowcip i życiowa mądrość.
Wrócę.
Pozdrawiam serdecznie.
zdzislawis dnia 13.05.2015 16:28
Wydaje mi się za mało poetycki, może temat narzucił ci ten styl. Pozdrawiam.
adaszewski dnia 13.05.2015 16:49
kasiaballou i zdzislawis - prócz tego, że tekścik ma równa ilość zestrojów w wersie w tej samej liczbie, co ilość wersów w strofie, za jego poetyckością przemawia - mało przekonywującym zdaniem autora - koncept.

Craonn - czytanie jest sztuka większą niż pisanie, dziękuję za komentarz

Panie Krzysztofie - "wiersz na raz" to była kokieteria, mam dużą satysfakcję z Pańskiego nastawienia i odbioru
Alfred dnia 13.05.2015 16:56
A kiedy drzwi się uchyliły
wejść przez nie już nie miałem siły.
Trudno jest wszystko na raz ogarnąć,może to i lepiej, jedno zdrowie wszak mamy Pozdrawiam.😊.
adaszewski dnia 13.05.2015 17:48
Alfred
czy ogarniemy, czy nie ogarniemy
byle przez Styks udał się nam przemyt
konto usunięte 80 dnia 13.05.2015 19:17
Za mało, za mało wiem by skomentować ten wiersz.
Z szacunkiem dla Autora.
adaszewski dnia 13.05.2015 19:29
czytam wiersze - wsfilipie - dla przyjemności albo z nałogu, a nie, aby wiedzieć więcej. Po prostu przeczytaj mój...
konto usunięte 80 dnia 13.05.2015 19:37
Przeczytałem, od rana za mną chodzi, czas metafory.
Irena Michalska dnia 13.05.2015 19:59
Wraz z lękiem minął czas metafory i nastał
płynący leniwie czas cudzysłowu. Od tego
wstydliwego momentu nie wiadomo
co jest ironią; a coś jest nią na pewno.
Te cztery wersy zainteresowały mnie przez swą wieloznaczność. Mogę na przykład zamienić słowo lęk z płynącym leniwie czasem i uszczknąć odrobinę ironii. Pozdrawiam.
adaszewski dnia 13.05.2015 20:20
wsfilipie - nie wiem, co powiedzieć, może to: czasem warto co nieco napisać.

Pani Ireno - może raczej nie tyle uszczknąć, co zrozumieć jej mechanizm?
potrzaskane zwierciadło dnia 13.05.2015 20:41
co tu pisać wiersz jest megadobry i tyle
adaszewski dnia 13.05.2015 21:29
dzięki
Roman Rzucidło dnia 14.05.2015 10:33
Bardzo cenię twórczość Beaty i cieszę się, że w taki sposób wyraziłeś swoją z nią łączność. Ale nade wszystko myslę, że w tym wierszu jesteś sobą i mówisz od siebie jeno przesiewasz to przez perspektywę innego poety. Pozdrawiam z biblioteki w Nysie.
adaszewski dnia 14.05.2015 12:12
To prawda, Romek, mówię od siebie. Ale - nie trzeba tego chyba specjalnie tłumaczyć - nie jest rzeczą aż tak bardzo oczywistą mówić od siebie. Niekiedy potrzeba perspektywy innego poety. Tak między nami, dostarczyłeś mi perspektywy, z którą wciąż się zmagam - cóż przyjemniejszego pod słońcem.
Ewa Włodek dnia 14.05.2015 12:51
ano, czasem zastanawiamy się co lepsze: czas metafory, czy czas cudzysłowu. I chyba dochodzimy do wniosku, że tak jeden, jak i drugi nie jest tym czasem w którym łatwo byłoby żyć...Taką oto refleksje wywołał Pan u mnie Swoim wierszem. Pozdrawiam mocno, Ewa
adaszewski dnia 14.05.2015 13:31
więc czyżby, Pani ewo, czas dosłowności? nie wydaje mi się.
Jędrzej Kuzyn dnia 14.05.2015 22:05
Nie ma metafory, nie ma rodziny. Jak u wszystkich. Pora umierać jak powiedział jeden z jeszcze żyjących głównych redaktorów dawnej Poezji. Pan W.
Pozdrawiam
Pinia dnia 17.05.2015 05:38
Ach jak strasznie nisko upadł świat sztuki wszelakiej, że w pisuarach i muszlach klozetowych szukamy piękna. Podobnie jak rzeźba i poezja zeszła na psy. Zacznijmy pisać bzdury typu:
"Nóż leży na biurku, a pies szczeka" i dumajmy jakie to fascynujące, a opisy faktycznego piękna zostawmy prostaczkom, bo to za mało metaforyczne. Brawo!
adaszewski dnia 17.05.2015 15:47
Panie Jędrzeju, umierać czy żyć - w istocie co to za różnica?

Pinia - żeby być artystą (w tym rzeźbiarzem, czy poetą) trzeba mieć zdolność zauważania piękna w nożu leżącym na biurku i w szczekaniu psa
Pinia dnia 17.05.2015 16:41
To też ja ją zauważam, piszą o niej w sposób w jaki to przystoi artyście, a nie skrótami, często tak mocno zawoalowanymi, że oni sami się gubią w tym co piszą.
adaszewski dnia 17.05.2015 18:17
skąd wiemy, czy owi "oni" się gubią? bo chcemy, by się gubili? czy mamy argumenty?
Pinia dnia 17.05.2015 18:45
Argumentem w ich gubieniu się, jest to jak piszą i o czym. Najpierw trzeba pokazać, że umie się zrobić prostą kreskę, a potem z niej stworzyć na tyle połamaną, by była prosta do przejścia. Inaczej ta łamana, jest krzywą, a krzywa nigdy nie będzie czymś przyjemnym.
adaszewski dnia 18.05.2015 15:38
czyli jest to kwestia same przez się udowadniająca się, a zatem aksjomat. z takowym nie dyskutuję.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 34
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88948945 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005