dnia 12.05.2015 05:07
Niewątpliwie, nasze wiersze są kuzynostwem :) :) :) Podoba mi się. Serdeczności. Irga |
dnia 12.05.2015 05:19
hasłowy płaskowizm - rzucenie ad hoc na potrzebę, bez lirycznej osnowy - ładne zestawienia i już...
1. Wywołam burzę, by wejść pod twój parasol.
2. Ręka z nogą w kałuży, głowa w chmurze.
3. Drżymy.
4. Igła odchyla proporcje.
5. Kapelusz z butem w przedpokoju.
6. Oko nęci źrenicę, aż podłoga zbliży grom do sufitu.
............................czyli pomysły na coś |
dnia 12.05.2015 05:55
Ładnie stopniowane napięcie:) Pozdrawiam:) |
dnia 12.05.2015 06:03
IRGA - i dobrze im tak :) równie serdecznie, |
dnia 12.05.2015 06:05
Mithotyn - skoro ładne :) niechaj takim pozostanie, |
dnia 12.05.2015 07:46
Przelirycznie i w sposób arcysubtelny.
Wszystko gra w ciele, przykrywce duszy, znudzonym.
Urzekł mnie.
pozdrawiam C. |
dnia 12.05.2015 08:02
mgnienie - dzięki za podobanie :) odpozdrawiam, |
dnia 12.05.2015 08:02
Craonn - cieszy :) pozdrawiam, |
dnia 12.05.2015 08:16
pierwsze dwa wersy kupuję |
dnia 12.05.2015 10:37
Obrazowo w lustrzanym odbiciu nieba na ziemi :)))
Bardzo serdecznie :))) |
dnia 12.05.2015 11:23
mastermood - dobrze targujesz ;) ale nie na sprzedaż, |
dnia 12.05.2015 11:26
abirecka - jak w sam raz dla wyobraźni, :) niemniej mocno, |
dnia 12.05.2015 11:58
Tekst przeczytałem. |
dnia 12.05.2015 12:07
Interesujący pomysł dla pożytecznrgo wykorzystania deszczu. W tym konkretnym przypadku odnoszę wrażenie, że warto było ukołysać czytelnika - taki słodki temat. Tutaj przdałaby się lira przy ognisku, metaforycznie, z dłużymi zdaniami. Szersze ujście, nie chodzi mi o ciąg dalszy, a raczej o wcześniejsze kombinacje bohatera wiersza. |
dnia 12.05.2015 13:03
Zastosowałem w praktyce pierwsze zdanie, podziałało mam randkę. Dalej nie cytowałem, z szacunku dla prawa autorskiego i z obawy o zdrwie. Kobiety teraz takie wysportowane. |
dnia 12.05.2015 14:42
dream-s - czasem warto podejść do tematu mniej konwencjonalnie, wbrew oczekiwaniom, :) |
dnia 12.05.2015 14:42
wsfilip - gratuluję, :) |
dnia 12.05.2015 17:22
Podobno dzieci w czasie deszczu się nudzą. Ale tu nie o niedojrzałości przecież.
Dobrze mi się czytało.
Pozdrowienia. |
dnia 12.05.2015 17:46
Również mi się dobrze czytało. Pozdrawiam. |
dnia 12.05.2015 18:20
peel zdeterminowany, żeby znaleźć się pod ochroną peelki, i choć ta determinacja przyprawia go o dyskomfort, to jednak liczy, że albo jakieś okoliczności przychylą niebo ziemi, albo podniosą ziemię do nieba. Ech, te nadzieje...Ciekawieś rzekł, Robercie. Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 12.05.2015 19:42
Krzysztof R Marciniak - dzięki, miło Cię widzieć :) również pozdrawiam |
dnia 12.05.2015 19:43
zdzislawis - to najważniejsze :) pozdr, |
dnia 13.05.2015 10:09
Intersująco.pozdrawiam |
dnia 13.05.2015 10:29
Ewa Włodek - dzięki Ewo za refleksję, równie ciepło pozdrawiam, |
dnia 13.05.2015 10:29
anna kaszuba - dzięks za czytanie, pozdrawiam |
dnia 13.05.2015 20:04
Moc wywoływania burzy na życzenie? U poety? By znudzonych zabawić? Zabawnie :) Pozdrawiam |