dnia 28.04.2015 05:50
oby zamiast wina nie było octu :-) |
dnia 28.04.2015 06:30
Ludzi nie dojrzewają tylko się starzeją, moje motto, na zawsze 16 lat! |
dnia 28.04.2015 06:40
Jacom Jacam - i ocet bywa potrzebny, do smaku :) |
dnia 28.04.2015 06:45
wsfilip - 16 lat to chyba nie najlepszy wiek dla mężczyzny :) |
dnia 28.04.2015 07:11
i polały się mickiewiczowskie łzy.....:))))))))) Pozdrawiam, A |
dnia 28.04.2015 07:19
Ale najfajniejszy:)Ta bestroska. Po dwudzistce to już same decyzje i wybory na które paradoksalnie mamy bardzo mały wpływ, ale jak ktoś chce dojrzewać to nikt mu nie zabroni, to bolesny proces i niskończony.:) |
dnia 28.04.2015 07:37
Magrygał - peel jednak nie ubolewa nad swoim losem, :) pozdrawiam również, |
dnia 28.04.2015 07:40
wsfilip - przypuszczalnie patrzymy na to samo z innej perspektywy, każdy okres swojego życia uznaję za ciekawy, a najciekawszym zdaje się być ten który dopiero przede mną, :) |
dnia 28.04.2015 08:00
I karzdy okres zostawił jakąś cząstkę, szkiłko przez które możemy spojrzeć na świat, zgadzam się z ostanim "najciekawszym" wnioskiem.:) |
dnia 28.04.2015 08:58
z wiekiem tylko teoretycznie wytrawniejemy - patrz codzienność |
dnia 28.04.2015 08:59
tak jest dobrze? |
dnia 28.04.2015 09:05
kaem - codzienność jest taka jaka jest, na swoją własną przynajmniej mamy względny wpływ, :) |
dnia 28.04.2015 09:08
Juliusz Karowadzi - jeśli nie jest źle, :) |
dnia 28.04.2015 09:41
A kto powiwdział, że ma być dobrze, to newykonalne, ma być ciekawie. |
dnia 28.04.2015 10:31
Oby jednak to wino nie "przejrzało", bo zrobi się kwaśne :P
Bardzo piękny, w stylu Roberta, w moim zaś upodobaniu, utwór :)))
Z wyrazami głębokiego szacunku :))) |
dnia 28.04.2015 10:47
abirecka - cóż i kwas się może przytrafić, :) peel radzi: zapomnij o rozbitej butli, życie toczy się dalej, pozdrawiam cieplutko, |
dnia 28.04.2015 13:40
Robercie- tekścik super.:):)
To wineczko- jakże dionizyjsko względem postawy się zrobiło.:):)
Bo nie na smutno i bez przesady- to przecież czuć.:):)
I to zmęczenie nie życiem przecież. Mam nadzieję, że się nie mylę. Małe przesilenie...
Ale... przemyślałbym czy użycie "zmęczenia" dwa razy zbyt blisko siebie nie wprowadza w "błąd pesymistyczny"...
Wiem, że ważysz słowa, więc ja może tylko tak, po mojemu z nadgorliwym odczuciem.
Wolę Cię od Czesia. Chociaż on w "Nowym wieku" też ironicznym dystansem.
Ciepełkowo... bardzo mocno.Ola.:)
P.S. Kwaśne winko też ma kopa. No a w sumie ocet nieźle marynuje.:) |
dnia 28.04.2015 15:34
W każdym wieku można godnie,radośnie i na lekkim dopingu żyć. Pozdrawiam.😊 serdecznie . |
dnia 28.04.2015 18:15
Ola Cichy - rzeczywiście to powtórzenie, może zakłócać tropy interpretacyjne, pomyślę o innym tu słówku, chociaż teraz nie mam zadowalającego pomysłu :) dzięki za sugestie, pozdrawiam, |
dnia 28.04.2015 18:17
Alfred - akurat w wierszu peel mówi o sobie, i niekoniecznie musi być przykładem, :) pozdrawiam również, |
dnia 28.04.2015 19:20
Na prośbę Autora edytowany został przedostatni wers. Wyraz "znużonych" zastąpił "zmęczonych".
Pozdrawiam. |
dnia 28.04.2015 20:09
Pokruszony na drobne lgnę do wytrawnych smaków. Choć z wyboru nie znam smaków win, ten wers bardzo mi się podoba. Pozdrawiam. |
dnia 28.04.2015 20:11
moderator4 - dziękuję i pozdrawiam |
dnia 28.04.2015 20:18
Irena Michalska - :) dzięki za n i e w i n n y ślad, pozdrawiam |
dnia 29.04.2015 17:34
Słowami Jacka Sparrowa-dobre:-)
Ocet specjalnie podawano np ukrzyżowanym
żeby dłużej męczyli się na tym kawałku drewna.
Wino im starsze tym lepsze a te francuskie o wow
raz lampkę wypiłem i wykrzywiłem mordę od piekła
do nieba:-)
Pozdrawiam |
dnia 29.04.2015 17:42
wiersz bardzo mi się podoba |
dnia 29.04.2015 18:49
mefisto35 - dobre wino nigdy nie było złe :)))))) również pozdrawiam |
dnia 29.04.2015 18:51
veles - cieszy :) |