 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: kiedy przyjdzie taka chwila |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 11.04.2015 08:32
czwarta i piąta, to czystej wody gnioty - trzy pierwsze to jeszcze "jakcięmogę" |
dnia 11.04.2015 08:35
Rozczuliłeś mnie tą panienką niebieską nie do poderwania... Pozdrawiam. |
dnia 11.04.2015 10:36
niezłe rymy :) pozdrawiam |
dnia 11.04.2015 10:49
Kaemku, powiem Ci na ucho:
jest coś takiego jak cowieczorny rachunek sumienia, przez nabożnych nazywany Kompletą, natomiast początek modlitwy porannej zastępuje się pieśnią wciąż aktualnego świeckiego poety Franciszka Karpińskiego "Kiedy ranne wstają zorze" - przypuszczalnie - parafrazy Psalmu 19 :)))
A Ty tu piszesz wiersz jakbyś robił konkurencję św. Franciszkowi z Asyżu i jego "Pieśni słonecznej"? :-D
Wybitnie serdecznie :-))) |
dnia 11.04.2015 10:52
słowo w słowo jak silva |
dnia 11.04.2015 12:51
Mithotyn - dzięki za kąpiel w trzech pierwszych, szkoda, że dwie ostatnie wziąłeś tak osobiście i za bardzo do siebie
silva, adaszewski - cieszą mnie Wasze słowa, dziękuję i pozdrawiam
Robert Furs - dzięki za wgląd i konkret
abirecka - nie jestem tak precyzyjny jak św.Franciszek, ale będąc już w wieku żółknienia dokumentów mogę sobie pozwolić na ironizowanie, a choćby i taką pseudokantyczką,
dziękuję i czekam na to, czego się jeszcze doszukasz,
pozdrawiam bardzo cieplutko |
dnia 11.04.2015 13:03
kaem dnia 11.04.2015 14:51
Mithotyn - dzięki za kąpiel w trzech pierwszych, szkoda, że dwie ostatnie wziąłeś tak osobiście i za bardzo do siebie
nic nie wziąłem osobiście/do siebie - są po prostu, jak lepkie, ciepłe i rozlazłe odgrzewane kluchy................nie do przetrawienia |
dnia 11.04.2015 13:54
dwie pierwsze strofy - szczególnie mnie zatrzymały...Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 11.04.2015 15:30
Mithotyn - "lepkie, ciepłe i rozlazłe kluchy" trzeba rzeczywiście długo rozdyskutowywać na patelni, wtedy dopiero nabierają koloru, zaczynają skwierczeć i można je bez wyrzutów po prostu wypieprzyć, tak pewnie się stanie, póki co pozdrawiam lekkostrawnie
Ewa Włodek - dziękuję, pozdrawiam |
dnia 11.04.2015 20:36
Kaemku, pewnie, że doszukam ;-))) "Niepoderwana panienka niebieska" to oczywiście "Godzinki" ;-))) Ale nie chcę Cię już nużyć staropolskimi codziennymi modłami ;-)))
Dalej serdecznie :-))) |
dnia 11.04.2015 21:25
-:))))
niczego nie wyrzucaj delikatnie poszlifuj
to tylko pięć strof a wprawę masz
ja wziąłbym całość ale nie chę podpaść -:))))))
pozdrawiam |
dnia 11.04.2015 21:30
Ładny ten twój wiersz, pastelowy, świeta panienka super...:)) Ale gdzie te drgawki, agonie, zatrzymania serca i puszczenie zaworów ? Zbyt pastelowo nieco dla prozy umierania. Pozdrawiam, A |
dnia 11.04.2015 21:36
Ta chwila otworzyła mi oczy, tłukąc okulary na pożółkłym urzędowym druku, strzępem szeptu zamiast krzyku przez otwarte okno, żegnam się z przyjacielem. Uratowany przez Chrystusa, który złapał mnie jak ptaszka w powietrzu, bym nie wpadł do dziury w moście, zostałem obdarowany bogactwem miłości i niewyjaśnionych czarów.
Przepraszam za taki zapis tego, co spodobało mi się w wierszu. Pozdrawiam. |
dnia 11.04.2015 23:09
Mithotyn - przecież zawsze możesz zmienic bar jak Ci kluchy nie smakują, ale nie musisz od razu wszystkim obrzydzać; dla mnie są wysmienite |
dnia 12.04.2015 07:11
Gaspard dnia 12.04.2015 01:09
Mithotyn - przecież zawsze możesz zmienic bar jak Ci kluchy nie smakują, ale nie musisz od razu wszystkim obrzydzać; dla mnie są wysmienite
to je wciągaj, piej z zachwytu, proś o repetę - ale postaraj się nie wpychać twojego gustu i pojęcia smaku w moje usta, bo ja sobie nie przypominam, abym, kiedykolwiek innym "odbiorcom/czytelnikom" dyktował/nakazywał swój punk widzenia na estetykę słowa lub formę wypowiedzi, co nieustająco poszczególne jednostki - wobec mnie - czynią, łącznie z "zasiedziałymi" wybitnościami |
dnia 12.04.2015 10:26
abirecka - chyba zmienię swój nick, dzięki za każde słowo, nawet pozornie nużące
pozdrawiam
aleksanderulissestor - nie wiem, co powiedzieć /napisać/ ... otwarte usta, powietrza brak ...
Magrygał - dziękuję podzielam pogląd, że kiedy już ... to nawet pastelowo nie będzie, pozdrawiam
Irena Michalska - dzięki za cudowną kumulację, nie muszą być zera na końcu by cieszyć się z wygranej,
z serdecznym pozdrówkiem
Gaspard - dzięki za wsparcie i wizytę w moim barze wewnątrz, a nie tylko lizanie kluch przez szybę ... i przepraszam, że nie będzie dokładki, pozdrawiam
Mithotyn - perfekcji bezwzględności mgły nikt i nic nie dorówna
...i przepraszam, że dokładki nie będzie |
dnia 13.04.2015 21:23
nie potrafię sformułować opinii w ciągu kilku minut i tak dumam, czy to wina tekstu. słowo prosto, ale to chyba nie znaczy źle. początek wciągnął. tylko jakaś żółta ta starość |
dnia 17.04.2015 16:51
jakoś tak miło się czyta, mi to odpowiada :) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 18
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|