dnia 07.04.2015 02:50
Nie wiem, czy dobrze odbieram. Dla mnie może to być np. liczenie lat własnych i "ufność", że tych szczebli-lat będzie coraz więcej. |
dnia 07.04.2015 04:21
egzystencjalne Betel(?) - trochę naciągane... brakuje jakiejś płynnej spójności, gdyż w formie starego winyla, niezbyt uatrakcyjnia czytanie |
dnia 07.04.2015 06:53
Zamiast Aniołów, to Autor! :-) Coś przepięknego!
Nader serdecznie :-))) |
dnia 07.04.2015 07:58
Kazimiera Szczykutowicz - rzeczywiście peel w zamyśle autora liczy swoje lata, :) |
dnia 07.04.2015 08:01
Mithotyn - może naciągane, ale za to oryginalne; a winyle rzeczywiście lubię, swoją ulubioną muzę posiadam na tychże nośnikach, :) |
dnia 07.04.2015 08:01
im wyżej, tym upadek będzie dłuższy.....:))))))) A co do ufności, ok, byle by szczebli wystarczyło. Pozdrawiam, A |
dnia 07.04.2015 08:11
abirecka - podmiot liryczny :) niemniej do twarzy by mu było z moją gębą, :) równie serdecznie, |
dnia 07.04.2015 08:12
Nie wątpię ;-)))
Z ukłonem dygającym ;-))) |
dnia 07.04.2015 08:14
Magrygał - z tej perspektywy nie ma upadku, co najwyżej rodzaj skoku na bungee, :) odpozdrawiam, |
dnia 07.04.2015 09:17
najpierw prawda, potem fałsz a na końcu ufność...to ci dopiero drabina ;-) |
dnia 07.04.2015 10:02
Schody do nieba
Po drabinie na winylu jak najbardziej:) |
dnia 07.04.2015 10:12
Jacom Jacam - na domiar złego :) oddalająca się, |
dnia 07.04.2015 10:14
Edyta Sorensen - to była jedna z koncepcji, :) |
dnia 07.04.2015 10:59
Dobry wiersz. Pozdrawiam. |
dnia 07.04.2015 11:02
Do głębokiego zamyślenia nad ufnością, która coraz wyżej w tych trzeszczących myślach. Pozdrawiam. |
dnia 07.04.2015 11:40
zdzislawis - dzięki za czytanie :), pozdrawiam |
dnia 07.04.2015 11:42
silva - dzięki za refleksje :) pozdrawiam cieplutko, |
dnia 07.04.2015 12:40
niby to co spróchniałe nie ma prawa trzeszczeć, ale jak widać zdarzają się cuda, może warto na nie postawić, bo do ufności też podchodziłbym z dystansem,
pozdrawiam |
dnia 07.04.2015 18:56
Bardzo dobry wiersz. Widzę ten obraz, udzieliły mi się emocje. Pozdrawiam, Robercie. Irga |
dnia 07.04.2015 19:07
dystans należy mieć do każdej metafory nie tylko do ufności :), dzięki za wpis, pozdr, |
dnia 07.04.2015 19:09
IRGA - dzięki :) pozdrawiam cieplutko, |
dnia 07.04.2015 19:24
kaem - dystans należy mieć do każdej metafory nie tylko do ufności :), dzięki za wpis, pozdr, |
dnia 07.04.2015 19:58
Jeśli myśli stawiają jednak ufność ponad prawdę i fałsz, to chyba są wciąż żywotne i, jak widać, twórcze. Pozdrawiam |
dnia 08.04.2015 10:06
Bardzo interesujący wiersz.
Pozdrawiam. |
dnia 08.04.2015 11:17
Irena Michalska - jeśli ufność wynika z wiary :) pozdrawiam |
dnia 08.04.2015 11:17
nitjer dzięki :) również pozdrawiam |
dnia 08.04.2015 14:10
Z przyjemnością czytam. Dobry wiersz, Robercie :) |
dnia 08.04.2015 14:50
Dobry wiersz,
pzdr, |
dnia 08.04.2015 15:21
kropek - witaj Kropku dzięki za czytanie, |
dnia 08.04.2015 15:22
Cyjanek - dzięks, odpzdr, |
dnia 09.04.2015 17:01
Bardzo mi się czyta ten wiersz. Drabina życia, każdy wspina się,
Raz ma ufność, raz wątpi w swoje kroki. Jednakże z wiekiem ufa coraz bardziej. ( Jeśli dba o swoją duchowość.)
Serdecznie pozdrawiam :) |
dnia 10.04.2015 08:22
Podoba się. Pozdrawiam. |
dnia 10.04.2015 08:23
otulona - witaj Natalio :) dzięki za refleksy, pozdrawiam ciepluśko, |
dnia 10.04.2015 08:24
william riker - miło, że zaglądasz, pozdr, |
dnia 13.04.2015 19:15
Jakoś tak mi się skojarzyło z drabiną Jakubową, do samego nieba.Wspinaj się dalej...,warto Pozdrawiam.😊 serdecznie.. |