dnia 31.03.2015 14:47
jakaś cezura w życiu peela/peeli, coś trzeba zamknąć. Mirt - wplatany kidyś w wianek panny młodej, w pewnym perskim poemacie natknęłam się na frazę: "włosy Peri jak jedwabna przędza, pachną mirtem i migdałem słodkim". A u Ciebie - podsuszony mirt, więc - jakby koniec idylli, pora zabierac lary i penaty i iść w swoją stronę?...Tak mi sie pomyślało przy lekturze. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 31.03.2015 16:57
Żeby tak można było zagłuszyć zgrzyt zegarka... Sytuacja nie do pozazdroszczenia. Pozdrawiam. |
dnia 31.03.2015 17:13
Ewa Włodek - cóż, nie wszystkie zmiany wychodzą na zdrowie, :) pozdrawiam |
dnia 31.03.2015 17:14
silva - bo i nie ma czego zazdrościć, dzięki za czytanie, pozdrawiam |
dnia 31.03.2015 18:05
Też odnoszę wrażenie, iż wiersz ma drugie bardziej osobiste dno. Pozdrawiam. |
dnia 31.03.2015 18:24
Też tak sobie oraz o tym, Robercie, myślę:)))
A może jakiś tomik? Dla czytelników jak ja, jak inni Użytkownicy :))) jedynie po to, żeby rozgryźć pestkę Twojej poezji. Jak pestkę brzoskwini :)))
Serdecznie wyjątkowo :))) |
dnia 31.03.2015 18:52
zdzislawis - każdy mój wiersz jest w pewnym sensie osobisty, a na pewno wiąże się z moimi doświadczeniami, :) odpozdrawiam, |
dnia 31.03.2015 18:54
abirecka - nie masz żadnej mojej książeczki :) no to musimy się kiedyś spotkać to wręczę Ci z dedykacją, :) równie szczególnie, |
dnia 31.03.2015 19:57
Człowiek jest zbyt marną istotą żeby zepsuć zegar.
Czas jest nie tylko mnogi ale i da się przesunąć:-)
A ja zasypiam powoli gaząc gwiazdy i nie będzie
nocy i nie będzie też dnia.
Ten wers z dniem i nocą coś mi przypomina
i. przykuwa wzrok nienawiści:-)
Pozdrawiam |
dnia 31.03.2015 22:21
A jednak podani stajemy się na sugestie innych. Pozwolić im na przestawienie naszych mebli, to tak jak ubrać kapcie? |
dnia 01.04.2015 00:19
mefisto35 - trudno zepsuć to co już zepsute, lecz trzeba boskiej cierpliwości by to naprawić, :) również pozdrawiam, |
dnia 01.04.2015 00:22
Jędrzej Kuzyn - zmieniamy otoczenie, powłokę, chodzi jednak o to by zmienić się wewnątrz :))) |
dnia 01.04.2015 12:50
gatunek bielizny nie zatrzyma zegarka
- niestety |
dnia 01.04.2015 13:26
Ciekawy, tylko tytuł wydaje się być nieco oderwany, ale to już sprawa autora. Pozdrowionka. |
dnia 01.04.2015 13:31
Jacom Jacam - może za to przyśpieszyć tętno, :))))) |
dnia 01.04.2015 13:36
william riker - oderwany chyba nie, raczej luźno skojarzony :)
pozdrawiam, |
dnia 01.04.2015 15:47
Jeżeli to jest zegarek radziecki "Poljot" taki gagarinowy, to będzie zgrzyt:)
A Ferdek mówi najsamprzód.
Dobry kierunek wiersza.
Pozdrawiam:) |
dnia 01.04.2015 17:38
Bardzo mi się czyta. Serdeczności, dobrego świętowania. |
dnia 01.04.2015 18:03
to jak: gniotsa nie łamiotsa - mój tekst aż tak uniwersalny nie jest, niemniej cieszę się gdy dobrze mu życzą, :) również pozdrawiam |
dnia 01.04.2015 18:05
Edyta Sorensen - powyżej dla Cię :) |
dnia 01.04.2015 18:06
otulona - :) cieszy, i nawzajem, całuski świąteczne, :) |
dnia 01.04.2015 21:26
Naiwność przybiera kształt ufności, jaką mamy dla ludzi, a gdy jedna zasypia jak noc, to o świcie budzi się nowa. Pozdrawiam |
dnia 03.04.2015 20:49
zgrzyt zegara słonecznego:) |
dnia 03.04.2015 21:12
Irena Michalska - są prawidłowości które nie boja się ani dnia a ni nocy, :) odpozdrawiam swiątecznie |
dnia 03.04.2015 21:15
pan_ruina - każdy gnomon zmieni się w piach, który można wsypać do klepsydry, to kwestia czasu, |
dnia 06.04.2015 16:19
Cóż, naiwność mają osoby o dobrej duszy (to osobiste zdanie). Tak myślę, mówi się: naiwny jak dziecko - czyli jednak dobroć jest naiwnością. Przecież dziecko jest dobre, niewyrachowane, nieskażone grzechem. Bardzo lubię Twoje wiersze Robercie.
Pozdrawiam świątecznie. |
dnia 10.04.2015 08:26
Anastazya - cieszę się, że lubisz :) pozdrawiam cieplutko, |