dnia 23.03.2015 07:12
jak dla mnie to źle się to czyta
strasznie ciężko wręcz topornie
uważam że tekst kompletnie pozbawiony jest nośności co mocno komplikuję sprawę
do szybkiego zapomnienia przykro mi takie moje odczucie |
dnia 23.03.2015 07:22
Dziękuję p. z. - załamania światła w kropelkach rosy i odbicia od zwierciadła, to prawidła fizyki. |
dnia 23.03.2015 09:30
No, no Kaziu już miałem nadzieję, że będzie sonecik, ale i tak jest dobrze. Pozdrawiam. |
dnia 23.03.2015 09:34
Dzięki zdzisiu, dla mnie sonecik, to wiersz stylizowany, ścisłe ramy(wg mnie) psują treść. |
dnia 23.03.2015 09:39
Krótka noc zwiastuje barwny świt,ubarwiony Twoim wierszem równie smacznym jak poranna ceremonia picia kawy,czy innych orzeźwiających naparów. Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊. |
dnia 23.03.2015 09:49
Alfredzie, jestem zniewolona Twoją życzliwością dla moich wierszy. Gdybym Cię znała bliżej, to ..., nie zdradzę co. Pozdrawiam |
dnia 23.03.2015 11:03
Tajemniczo uroczy,jak kropla rosy.czuję wiersza klimat i lubię takie obrazy,pozdrawiam ciepło |
dnia 23.03.2015 11:43
Całkiem, całkiem :) bardzo dobry wiersz :)
Oczywiście z mojego ulubionego gatunku liryki opisowej :)))
Serdecznie :))) |
dnia 23.03.2015 13:49
Powędrowałam z tym księżycem i brzaskiem i było trochę Jesieninowo, czyli tak, jak lubię. Pozdrawiam. |
dnia 23.03.2015 19:33
bardzo poetycko o drobiazgach niezauważalnych, pozornie nieistotnych, które -nie wiadomo czemu- nie pozwalają zasnąć |
dnia 23.03.2015 22:07
Bardzo ładnie oddany nastrój świtu. Pozdrawiam, A |
dnia 24.03.2015 03:13
anna kaszuba, abirecka, silva, kaem, Magrygał:
dziękuję za przychylne opinie, które dodają mi skrzydeł wystrojonych w słowa. Pozdrawiam |
dnia 24.03.2015 09:03
mam wrażenie jakby na siłę wiersz był pisany. nie poruszył ale pozdrawiam :) |
dnia 24.03.2015 20:04
Dzięki veles, że wpadłeś. Fakt, jakaś siła jest tutaj widoczna, chociażby np. przypływy podczas pełni księżyca, bezsenność i ten nastrój, który zbliża kochanków. A rześki świt, zlany obficie rosą - dla mnie są to tylko niektóre, szczególne, nieprzeciętne chwile. |