dnia 17.03.2015 06:34
Pora odsłania zieloność, ukorzenia
pelargonie dla Marii, tak lubiła je podlewać
w altance z ziołami. Wiosna chichocze -
nie przekwitania trzeba się bać.
Jak nomada koczuję, przechodzę z wersalki
na fotel a z fotela na balkon
z donicami - jakże bezkresny jest świat,
jak szybko dojrzewają w nim
różowe, różowe kwiatuszki.
sporo do zmiany: zamiast dziwnie brzmiącego "nomada" użyłbym np. "niczym nomadowie" - zniknąłby wtedy "fonetyczny"zgrzyt
- zatem parę rzeczy jest do przemyślenia/zmiany, bo tekst idzie
w chałturę, a takiego przeznaczenia nie ma |
dnia 17.03.2015 07:01
Pomimo, że o przemijaniu, zabrzmiało optymistycznie. Niektóre sadzonki są niezwykle żywotne. I całe szczęście :) Pozdrawiam wiosennie, Irga |
dnia 17.03.2015 07:34
Mithotyn - w tym wierszu już sporo zmieniałem, z założenia ma być nieco ckliwy i takim niech pozostanie, :) pozdrawiam |
dnia 17.03.2015 07:36
IRGA - optymizm to podstawa, :) dzięki, że zajrzałaś, |
dnia 17.03.2015 07:42
"chichot wiosny":):)
Odbieram optymistycznie, chociaż w każdym chichocie kryje się ziarno... no właśnie.
"Słodko- gorzko"- ale fajnie u Ciebie dzisiaj.
jedynie, mimo owej "słodyczy"- jeden raz "różowe dla mnie wystarczy.
Ale to tylko "dla mnie".
Pozdrawiam jak zwykle ciepełkowo z "wiosennym chichotem"- bez ironii. :):) Ola. |
dnia 17.03.2015 07:46
PS- no i uwielbiam nowe "twory"- "zieloność"- wyjątkowo udana, ale żeby "usankcjonować"- przywołała mi skojarzenia z "Topielcem" Leśmiana.
Jak i on... tak i inni mogą, a co!
Pozdrowionka jeszcze raz.O. |
dnia 17.03.2015 08:05
Ola Cichy - mnie akurat fajnie się czyta na głos tę podwójność :) taka dodatkowa cezura,
tajemniczo zmierzająca do pointy :) równie cieplutko, |
dnia 17.03.2015 08:07
Mithotyn - obawiam się również, że po zmianach we wskazanych miejscach, ten wiersz byłby już zupełnie o czymś innym :( |
dnia 17.03.2015 08:13
Robercie!
Wiesz, że ja "oszczędzam"....
Ale jak najbardziej dobrze się czyta i fajne brzmi. No i wiem, dlaczego musi być "podwójnie" :)
Pozdrówka. Ola. |
dnia 17.03.2015 08:23
Najpierw tytuł: o, jaki inny od tytułów tu prezentowanych.
Później treść: moja, czyli moja, która jest Twoją, niczym ta stara ze wspomnień przytulanka tłamszona przy chyboczącym się na nitce sercu.
Zapis: iuvenilia ujmowałam w trójwersy, dlatego też sympatyczna regresja.
W tym ostatnim przypadku wyłącznie dotyczy to formy i tylko formy.
Serdecznie bardzo :-))) |
dnia 17.03.2015 08:28
Zapomniałam dodać: Twoje doniczkowe pejzaże niemniej piękne niż te, które oglądamy z okien autokarów.
Na kontemplację z pozycji drepczących, obolałych nóg, już trochę brakuje oczu :-)))
Bo albo wywrotka, albo zapatrzenie się w przestrzeń :)))
Dalej serdecznie :-))) |
dnia 17.03.2015 08:39
podoba mi się spokój wiersza i w kompozycji i w treści, a tak półżartem doradzę - weź tę wersalkę i ten fotel wystaw na balkon, nie nachodzisz się tyle i będzie tak różowo, że tylko raz i wystarczy
pozdrawiam wiosennie
ps. a co z Marią? |
dnia 17.03.2015 08:46
abirecka - dzięki za refleksy :) równie cieplutko pozdrawiam, |
dnia 17.03.2015 08:48
kaem - gdyby wystawił zepsułbym metaforę :) a Maria to imię mojej nieżyjącej już matki, pozdrawiam, |
dnia 17.03.2015 09:09
Robercie, rozumiem, Mama :(((
Jeszcze bardziej serdecznie :))) |
dnia 17.03.2015 09:18
A mnie się podoba taki, jaki jest. Pozdrawiam. |
dnia 17.03.2015 09:24
Robercie, przepraszam |
dnia 17.03.2015 09:27
zdzislawis - i to mnie cieszy, bo w tej wersji i mi się już podoba, pozdrawiam, |
dnia 17.03.2015 09:29
kaem - nic się nie stało, nie jesteś przecież jasnowidzem, :) |
dnia 17.03.2015 09:35
Robercie, nie gniewaj się, jednak Twój wiersz skojarzył mi się z moim [publikacja na "pp" 02.06.tegoż, co niżej podanym, roku] pt. "Pogodnie":
Powietrze takie
przejrzyste -
- - - - - - - - - - -
W krwistość pelargonii
zieloną
jak w kobietę wnika -
- - - - - - - - - - - - - -
błękitnoskóre lato
31.05.2012"
Mama odeszła 18 kwietnia 2012 roku. I zresztą musiała odejść, bo egzystować już się nie dało :( Mimo wszystko: teraz Twój wiersz o żywotnych sadzonkach plus moje reminiscencje :(((
Bardzo Cię przepraszam za swoją mimowolną "Selbsreklame" :(
Serdecznie pozdrawiam :((( |
dnia 17.03.2015 12:45
Ostatnia zwrotka - jest świetna. Resztę traktuję jako dopowiedzenie.
pozdrawiam C. |
dnia 17.03.2015 12:55
abirecka - nie masz za co przepraszać, pelargonium to wdzięczny temat nie tylko dla poetów :) zapewne tylko w PP jest kilkanaście wierszy z tym kwiatuszkiem w tle, równie serdecznie, |
dnia 17.03.2015 12:57
Craonn - to i tak warto było napisać ten wiersz, odpozdrawiam |
dnia 17.03.2015 13:12
Geranium, Robercie, [b]geranium[/b :-)))
Wciąż serdecznie :-)))] |
dnia 17.03.2015 19:31
Optycznie duży kwiat w skali makro, niczym dysk, idealny do gromadzenia żywotnych wspomnień w postaci kwiatuszków w skali mikro, jak impulsów pamięci o bliskiej osobie :) Pozdrawiam. |
dnia 17.03.2015 22:10
Przeczytałam z przyjemnością ten wiosennie optymistyczny obrazek. Pozdrawiam. |
dnia 17.03.2015 22:15
Irena Michalska - świat ten duży staje się coraz mniejszy, ale prawdziwie wielki jest ten który nas otacza tu i teraz, :) pozdrawiam również, |
dnia 17.03.2015 22:16
silva - dzięki, że zajrzałaś, pozdrawiam cieplutko, |
dnia 21.03.2015 20:59
kwiatuszki zakwitają, Maria - przemija, kwiatuszki przeminą, później będą następne kawiatuszki, ale już nie te, które przeminęły. I tak - nieustannie...Zamyśliłes mnie, Robercie. zamyśliłeś. Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 21.03.2015 22:16
Bardzo się spodobał. Pozdrawiam. |
dnia 22.03.2015 12:07
Ewa Włodek - dzięki, zw czytanie, :) równie cieplutko pozdrawiam, |
dnia 22.03.2015 12:08
william riker - dzięki, że zaglądasz, pozdr |
dnia 22.03.2015 19:38
Niebanalnie o wiośnie, jak na mężczyznę:)) Różowo, pelargoniowo, kwiatuszkowo:) |
dnia 26.03.2015 13:53
Wiosna w małym świecie (znam takie rzeczywiste).
Doskonałe użycie metafory/obrazu donicy, jako poszerzenia horyzontu, dojrzewania czułości - kwiatuszki, kwiatuszki --- nie kwiatki czy kwiaty a właśnie: kwiatuszki, przedstawienie zwykłego i wyszydzanego przez niektórych piękna, czy ładności w kolorze różowym.
Ciepły wiersz.
serdecznie
emba |
dnia 29.03.2015 17:08
solaris - cieszy :)))))) |
dnia 29.03.2015 17:08
emba - równie ciepło pozdrawiam |