dnia 14.03.2015 06:54
Kaem - bingo el gringo. Przeczytałem zygzakiem. ...już są promile? Ale niestety są tylko trzy |
dnia 14.03.2015 07:22
Ja bym cię tylko pouczył Kaemie, przewinienia nie widzę, a czytało mi się z przyjemnością. Pozdrawiam. |
dnia 14.03.2015 07:46
Kaemie,fajnie sie czytało,czy wiersz z autopsji powstał,tego bym sie
trochę bała,gdzie jezdzisz najczesciej ,obym cię nie spotkała |
dnia 14.03.2015 08:48
"one nie chcą znać mnie"
"nie jechać wolno
bo tak nie wolno
by pejzaż jechał szybciej niż ty"
- poczucie duże humoru
- duże |
dnia 14.03.2015 09:22
Ania, kaem w Żninie tak sobie pozwala;)
Kaem czym jeździsz? żebym się rozgladał jak będę przejazdem:D |
dnia 14.03.2015 09:25
za wiersz daję tynfa i :) pozdrawiam |
dnia 14.03.2015 09:50
Ubawiłam się , zwłaszcza tym wolnym pejzażem. Pozdrawiam. |
dnia 14.03.2015 10:03
dzięki za wgląd i opinie
i bez obawy, ja byłem tylko świadkiem powyższego opisu
uśmiech, choć podobno jest przypadłością wrodzoną potrzebuje niekiedy prowokacji, a ponieważ czuję, że stać mnie na to pozwoliłem sobie na powyższe i cieszę się z efektu
jeszcze raz dzięki i pozdrawiam |
dnia 14.03.2015 10:38
-:)))
piłeś nie jedź nie piłeś napij się
fajna satyra a nawet piosenka broni się
pozdrawiam
-:))) |
dnia 14.03.2015 12:24
to nie satyra, to życie
dziękuję i pozdrawiam śpiewająco |
dnia 14.03.2015 12:39
piłeś nie jedź
jedziesz nie pij
świat od ciebie
się odczepi |
dnia 14.03.2015 19:37
-:)))
piłeś nie śledź
śledzisz nie pij
zakąś halwą
halwa krzepi
-:)))) |
dnia 14.03.2015 19:59
Dobry ku przestrodze i do... kabaretu, tekst "pejzaż jechał szybciej niż ty" jest ekstra. Zastanawiałam si e jedynie nad "zapytał mi się" Te misię nie bardzo, ale skoro peel miał 3 promile, to do przyjęcia:))) |
dnia 15.03.2015 08:10
Jak po spożyciu to musi być czkawka ale jazdę odradzam. Bardzo dobry wiersz.
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 15.03.2015 09:41
Super -ku przestrodze w wesołej "oprawie" :) |
dnia 15.03.2015 10:42
ad aleksander
czy Ty sumienia nie masz? śledź i hałwa? to czkawka przy tym co się stanie jest łaskotką, ale nie mam nic przeciw, próbuj |
dnia 15.03.2015 10:44
solaris, etszked, mgnienie -
cieszę się, że się podobało, dużo uśmiechów posyłam, dzięki |
dnia 15.03.2015 13:52
Sama nie wiem, co napisać.
Bo satyrycznie niby, pomysł jest.
Ale trzy promile. ..No, jakoś niestety nie potrafię się uśmiać, mimo "jazdy powolu/hm/tku".
To jednak zagrożenie. Ktoś,w czyjej rodzinie zginął 'ktoś' potącony przez pijanego kierowcę, nie będzie tego potrafił.
Z mieszanymi uczuciami. Ola |
dnia 15.03.2015 17:26
Droga Olu, nie musisz mieszać uczuciami, zapewniam Cię jako świadek opisanej sytuacji / a jechałem za gościem ok. 2 km/, że maksymalna prędkość z jaką jechał to 5 km/h, tyle tylko, że faktycznie domy i las robiły to samo, a na drodze powiatowej jak na lotnisku, no i oczywiście pech w postaci "kapitana" jedyne co ucierpiało to "przepraszam", które nie padło
z wymieszanymi pozdrowieniami |
dnia 15.03.2015 18:04
ooo! fajna foremka, a i treść ucieszna, zaś ostatnie dwa wersy, z tym pejzażem jadącym szybciej, "niż my" - cudeńkowo!...Poczytałam, uśmiałam się i pozdrawiam z uśmiechem, Ewa |
dnia 15.03.2015 20:36
Ewa Włodek -
oduśmiechiwam się bezpromilowo |