dnia 09.03.2015 09:12
dobrze się zaczęło:
"Niebo do rąk się nachyla"
po czym spodziewałem się wyjątkowości, a dostałem coroczny banał
rozpisany na miliony "gniotów", zatem: "Niebo do rąk się nachyla", to
strzał, ale z papierowej torby |
dnia 09.03.2015 09:12
całkiem udana, nostalgiczna miniaturka, tylko zamknąć oczy i...
/ trochę "uwiera" "zimnym sperlone powietrze", może - perlistym zimnem powietrza? ...i nie wiem czy - na miejscu podbiałów - poderwałbym się do wstania, nawet gdyby i słoneczny był dźwięk trombity,
ale całość brzmi nadzwyczaj urokliwie, pozdrawiam |
dnia 09.03.2015 09:20
Tak, Mithotyn, nie tyle z papierowej torby, co z plastikowego woreczka ;) bo jeśli odezwie się trombita, to co tu po tobie, komentatorskie biedactwo? ;)))
Chyba ten strzał z "papierowej torby" powinieneś wreszcie opatentować. Już nieraz czytałam tę konkluzję twojego autorstwa ;-)))))))))))))))))) |
dnia 09.03.2015 09:31
brawo abirecka, lubię cięte odkomentarze z zagiętym kciukiem
pozdrawiam |
dnia 09.03.2015 09:38
dzisiaj w Bieszczadach piękna refleksyjna jak Twój wiersz pogoda, pozdrawiam równie cieplutko, |
dnia 09.03.2015 09:44
Robert w Bieszczadach! Aż Ci zazdroszczę, ale nie brzydko. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za mile życzliwe słowa! :-)))))) |
dnia 09.03.2015 10:52
Są takie miejsca na świecie, do których chce się zawsze wracać, szkoda, że nie można tam zamieszkać na stałe.
Deszcz niech pada w Cisnej :) a Wetlina niech tonie w słońcu.
W kilku wersach zawarłaś esencję piękna i radość miejsca.
Może przeczyta to Janis Joplin, przeca to Perła:)
Nel, ten wiersz to super liga.
Mithotyn, lubię Twoje komentarze bo w dziewięćdziesięciu procentach na sto są trafne.
Tym razem trafiłeś kulą w płot, z kapiszona:)
Nel, gra muzyka w tym wierszu.
Pozdrawiam:) |
dnia 09.03.2015 10:59
Bardzo było mi miło przeczytać Edytko Twoją pochwałę ;-)))))
P.S. Jeżeli "gra muzyka" to na pewno potoku i z potokiem.
Serdecznie :-)))) |
dnia 09.03.2015 11:00
Cudnie.:)
Pozdrawiam ciepełkowo.Ola. |
dnia 09.03.2015 11:01
Dla mnie również miniaturka ta jest urokliwa. Lubię Bieszczady i bywam tam każdego roku czasem dwa razy do roku. Pozdrawiam. |
dnia 09.03.2015 11:18
Niektórzy swymi komentarzami dają świadectwo swojej kultury.Szanowna Pani,śliczny ten tekst i bliski terażniejszości,co dodatkowo pobudza do refleksji.Serdecznie pozdrawiam-kusyl. |
dnia 09.03.2015 11:35
Wiersz jest piękny pani miła,jest w nim spokoj i muzyka,coż powiedzieć ,jest jak zwykle tak prawdziwie,urokliwie.pozdrawiam cieplutko |
dnia 09.03.2015 15:05
niebo nachylone do rąk. I cisza, która nie jest ciszą tak do końca...Dobrze jej było posłuchać. Z uśmiechem, Ewa |
dnia 09.03.2015 15:40
Uśmiech ślę. Sponad zdjęć karkonoskich szlaków :-) Pozdrawiam. |
dnia 09.03.2015 15:52
Oli, Zdzisiowi, Panu? kusylowi, ani kaszubie, Ewusi Włodkowej, Panu Krzysztofowi R.Marciniakowi serdecznie, wiosennie i bardzo słonecznie, dziękuję :))))))))))) |
dnia 09.03.2015 18:17
Uważność zadziwia jak zwykle.
Rymy, w których przyjemnie się rozsmakować.
Krytykom - trzeba czytać powoli, nie czekań objawień, słuchać. |
dnia 09.03.2015 19:55
O, jaki Pan Rafał łaskawy ;-)))) Skończy się jeszcze tym, że z powodu tych pochwał spadnę z jakiejś wysokości i uszkodzę sobie siedzenie ;) Oby tylko przy okazji nie złamać prawej rączki w przegubie ;-)))). Jak np. przy wieszaniu firanek :-)))))
Bardzo serdecznie :-)))) |
dnia 09.03.2015 20:04
Przecudny nastrój...nic tylko rzucić wszysko i szukać w przyrodzie ukojenia. bardzo mi się podoba:) |
dnia 09.03.2015 20:22
To Pani Nela ma firanki? A cóż to Pani Nela chce przed uczciwymi ludźmi ukrywać? |
dnia 09.03.2015 22:34
A niby czemu, Raffaello, pani Nela ma nie posiadać tych firanek? :-)))))))))) |
dnia 10.03.2015 08:15
Abi, Ty jak zazwyczaj - natchniona i przez dotyk jesteś w zaświatach swojej wrażliwej, nieobecnej duszy...
Potrafisz przychylić nieba z polotem niemożliwym do objęcia.
pozdrawiam C. |
dnia 10.03.2015 08:24
:) |
dnia 10.03.2015 09:33
Mgnieniu, za to Jej "ukojenie" w przyrodzie; Craonnowi? za moje "zaświaty" :O; Raffaello a. za...? Nie wiem, za co, chyba Jego uśmiech, dobre serce dla Innych oraz przekorne (czasami) przyznanie mi racji ;-))) dzięki przeogromne :-))))
Serdecznie niezmiennie :-)))) |
dnia 10.03.2015 10:43
Bieszczadzka perełka :-)))))
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 10.03.2015 14:59
Bardzo w Twoim stylu, jak zawsze na poziomie.
A gdybyś tak raz się wykrzyczała ?:) |
dnia 10.03.2015 15:13
Cyjanek, gardło mnie boli ;-)))) |
dnia 10.03.2015 18:11
-;)))
a na ziemiach odzyskanych w kratkę wiosna ociąga się niemiłosiernie odwołała swoje przyjście cieszyć się to się rozczarować
pozdrawiam -:))) |
dnia 11.03.2015 10:11
Bieszczady...czar dzikiej przyrody |
dnia 12.03.2015 10:51
.
wiatr między palcami
głaszczę połoniny
a ja siedzę i patrzę
błądząc nań myślami
hej
. |
dnia 12.03.2015 15:12
Oj, Stefciu, jakiś Ty romantyczny. ;) Taki romantyczny, że "Hej".
Wszystkim, którzy tu pozostawili swój jakikolwiek ślad, najszczerzej i najserdeczniej dziękuję :-))))) |
dnia 13.03.2015 13:46
Jest klimacik! |
dnia 13.03.2015 14:09
"Klimacik", no, no, i: "ho", "ho" "klimacik" ;-))))
Bóg zapłać, Maćku serdeczny :-) |
dnia 14.03.2015 20:36
Ech, zapachniało połoniną... Pięknie, nietuzinkowo:))) |
dnia 15.03.2015 20:37
Solaris podziękowania piękne :-)))) |