 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Płaskowyż |
 |
 |
Skończoność woła mnie, krzyczy,
złorzeczy konkretem rozbitej szklanki,
wężowym cieniem ślizgającym się
po ekranie białej ściany,
śladem stóp uwięzionych
w prostokącie obcego łóżka.
ust szepczących niezrozumiałe
zaklęcia w narzeczu martwego
języka,
czas zarysował wąwozy zmarszczek
na pustce mojej twarzy, rozbił zegary,
kadr za kadrem obserwuję grymas
warg, który nazwałeś uśmiechem,
a ja gołębim korowodem nad
kopułami katedry, krążę,krążę
nad nieskończonym płaskowyżem
tęsknoty.
Dodane przez Magrygał
dnia 28.02.2015 14:12 ˇ
30 Komentarzy ·
893 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 28.02.2015 14:31
Gadanie ;-) |
dnia 28.02.2015 14:36
Abirecka- Nie życzę Ci,byś kiedykolwiek zaznała takiej tęsknoty i takiego gadania :) Ma się nijak do Twojej przeintelektualizowanej gadaniny A |
dnia 28.02.2015 14:54
znowu gołąb smutku, dajta spokój |
dnia 28.02.2015 15:02
adaszewski - jeśli to było by takie proste....:) Pozdrawiam i dziękuję za komentarz, A |
dnia 28.02.2015 15:04
Moja gadanina nie jest "przeintelektualizowana"; moja gadanina to "osobista własność" abireckiej, od maleńkości nazywanej "sową przemądrzałą"; moje wrażenie z lektury wiersza ma więc prawo być takie, jakie jest.
Adaszewskiego nie cytuję. Po co się powtarzać?
Natomiast gdybyśmy sobie sami pokonwersowali na temat naszych "tęsknot", to nie wiadomo czyja byłaby większa? |
dnia 28.02.2015 15:07
Abirecka - dziękuję za komentarz.To miłe.Zainteresowanie, samo-ekspresja itd. Nie interesuje mnie, czy nazywano Cię za młodu sową cz strusiem. Wymądrzasz się, to fakt. Ale widać, tak musisz. Czegoś zabrakłoza młodu. Pozdrawiam, A |
dnia 28.02.2015 15:13
Pięknie!!! Pozdrawiam. |
dnia 28.02.2015 15:15
Silva - dzięki. Wiem :))))) Pozdrawiam, A |
dnia 28.02.2015 15:20
Madrygał, mnie niczego za młodu nie zabrakło, bo ja się już taką "starą malutką" urodziłam :P
To pewnie wszystko przez tę niemiecką encyklopedię podłożoną mi pod główkę przy mojej najpierwszej kąpieli przez nader zabobonną Położną... :P ;-))))))) |
dnia 28.02.2015 15:30
Abrecko - cenię Cię taką jaka jesteś,z encyklopedią, czy bez.Dziś to łatwe, wystarczy zajrzeć do Wikipedi. Ego trzeba trzymać w zamknięciu,pod siedmioma zamkami, moja droga. Mi podkładano greckie mity i stary testament, i co z tego, jestem dziś ateistą. A przebisniegi przekwitną.... A |
dnia 28.02.2015 15:50
Madrygał, proszę, mów do rzeczy ;-)
Wyjaśniłam dlaczego jestem "stara malutka"; a moje "ego"? Dlaczego mam je trzymać tam, gdzie Ty mu każesz? Wolnym człowiekiem jestem ;-)
Nie interesuje mnie Twoje wyznanie, bo ja nikomu w sumienie nie zaglądam, pod warunkiem, iż świadomie nie narusza ono religijnych uczuć. Nie tylko moich :P I wreszcie na koniec: czego niby dotyczą owe kwitnące przebiśniegi? Fakt, przekwitną, jak i my przekwitamy, ale zakwitną po nich:
złocie, fiołki, przylaszczki przy zażółconych baziach, dereniach forsycjach, owocowych drzewach, bzach (białych i lilakach), akacjach, jarzębinach, kalinach, hebdach, jaśminach...
Co ma to wszystko do rzeczy?
Scharakteryzowałam Twój wiersz jako "gadanie", i co Twoim zdaniem ma z tej charakterystyki - choćbym trzymała w sejfie owo "ego" - wyniknąć?
Ty tęsknisz po swojemu oraz ja tęsknię też po swojemu. Jaki więc z tego wypływa wniosek? Że moim zdaniem Twój wiersz to "gadanie", a według Ciebie "żadne gadanie"? W takim razie, aby nikt nad nim się natrząsał, to wpisz go sobie do pamiętnika, czytaj na osobności, medytuj lub nawet nim napawaj.
Tu, jak mnie niegdyś brutalnie (na)uczono, co wystawione na publiczny widok liczyć się musi ze swoistym pręgierzem.
Taka niestety jest złowieszcza prawda, która dotyka nie tylko Ciebie.
Z wyrazami pozdrowień :) |
dnia 28.02.2015 15:58
Arabicka - ha,ha....Twój pręgierz nie
jest moim,a twoim...:))))))))))))))))))) Zakwitną też chryzantemy,a potem zwiędną. Komu jaka różnica. To naprawdę bez znaczenia. Uściski, A |
dnia 28.02.2015 16:06
a ja powiem tak: najbardziej nośne jest w tym wierszu: "śladem stóp uwięzionych w prostokącie obcego łóżka"! To jest - moim skromnym zdaniem - clou wiersza, to jest ten "płaskowyż", jak masz w tytule. To mówi, pozwala zadziałać wyobraźni...Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 28.02.2015 16:32
Madrygał, nicku proszę mi jednak nie zmieniać. Ja nie mam nic z "Arabami".
Mój pseudonim: abirecka. |
dnia 28.02.2015 16:35
Wiersz przemówił do mnie, jestem za. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 28.02.2015 18:48
Przydałoby się jeszcze poprosić pana moderatora o poprawienie tytułu:
"Płakowyż" brzmi / wygląda jakoś... niespecjalnie ;) |
dnia 28.02.2015 18:52
Śliczny wiersz tylko tytuł okropny,
pzdr |
dnia 28.02.2015 18:53
mnie też najpierw zaciekawił, po czym przekonał. pozdrawiam |
dnia 01.03.2015 08:35
Ewo - :) jak zawsze jesteś trafna w ocenach i przenikliwa....:) Dziękuję bardzo za wpis i wizytę. Serdeczności - A |
dnia 01.03.2015 08:36
Cyjanek - tytuł rzeczywiście okropny :))))) Pozdrawiam, A |
dnia 01.03.2015 08:36
Juliusz Karowadzi - dzięki , A |
dnia 01.03.2015 10:35
Madrygał! Ponownie proszę o sprostowanie mojego nicku. Przekręciłeś mi - (nie)świadomie? - nazwisko, a ja sobie tego zwyczajnie nie życzę. Nie wiem, czy byłoby Ci przyjemnie, kiedy ja bym Cię nazwała np."Podrygał". Na dodatek, autor "Płakowyżu" :\ |
dnia 01.03.2015 10:54
abirecka - z całym szacunkiem, oczywiście, już się robi - twój nick to - abirecka, a nie inaczej,jak przez przypadek mi się napisało. Pozdrowienia i miłego, słonecznego, pełnego uśmiechu dnia,życzy A |
dnia 01.03.2015 11:52
Ewa jak zwykle z wrażliwością dostrzeże to, co w tekście najistotniejsze.
Zgadzam się z nią.:);)
Niektóre frazy może do ponownego przemyślenie- np.te gołębie... nadto może"ckliwe" w stosunku do wcześniejszych wersów.
Ale to tylko mój subiektywizm.
Pozdrawiam ciepło:):) |
dnia 01.03.2015 17:54
Ola Cichy - dzięki za odwiedziny i komentarz. Miałem kiedyś taki pokój z widokiem na cerkiew Św. Jerzego, nad jej kopułami wiecznie krążyły stada ptaków. To taki obraz pod powiekami. W następnym wierszu będę mniej ckliwy, po prostu macho :))))))) Pozdrawiam ciepło, A |
dnia 01.03.2015 18:19
Literówka w tytule została skorygowana. Przepraszam, Autorze, że jakoś umknęła mojej uwadze w momencie publikacji wiersza.
Pozdrawiam. |
dnia 01.03.2015 19:14
Moderatorze4 - wielkie dzięki. Pozdrawiam, A |
dnia 02.03.2015 09:36
:):)z tym macho- to tak bez przesady.:)
Mnie nawet nie tak o gołębie- jako o tę jawnie wypowiedzianą "tęsknotę".
Chciałabym o niej- "bez niej"- dosłownie.
Pozdrowionka jeszcze raz. |
dnia 02.03.2015 20:10
Magrygale, a mnie Twój wiersz bardzo przypadł do gustu. Wiem, co to tęsknota... Odpowiada mi Twój sposób obrazowania. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 03.03.2015 15:05
IRGA - wielkie dzięki. Wiersz jest bardzo szczery, więc nawet jeśli są w nim jakieś niedociągnięcia, to jest on bardzo prawdziwy.
Uściski, A |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|