dnia 24.02.2015 07:16
Zwiewnie, nostalgicznie u Ciebie. Byłam tutaj z przyjemnością. Pozdrawiam wiosennie. Irga |
dnia 24.02.2015 08:19
Zanurzyłam się w - z wiejącego z Twojego wiersza - zapachu ozonu :-))))) |
dnia 24.02.2015 08:37
IRGA - Dzięki, że zajrzałaś, wiosennie pozdrawiam, |
dnia 24.02.2015 08:39
abbirecka - tenże chroni życie ale i zabija, (jak wszystko) :) pozdrawiam cieplutko, |
dnia 24.02.2015 08:54
Ciekawie, ale dlaczego bezczynność, przecież się jeździ... Pozdrawiam. |
dnia 24.02.2015 09:13
Robercie, przede wszystkim ozon powoduje pozytywne wibracje. Jak wiosna :) I to nawet wówczas, kiedy sypnie marcowym śniegiem. Cienkim, topiącym się, pachnącym, bladozielonym niczym te "kwiatęta / kwiacięta", czyli moje przebiśnigi :))) |
dnia 24.02.2015 09:18
silvia - peel owszem jest aktywny, bezczynność (metaforycznie) zarzuca wiośnie, :))))), niemniej ja pozdrawiam wiosennie, |
dnia 24.02.2015 09:29
abirecka - nie mam do tego wątpliwości, tak lubię wiosenny zapach budzącej się do życia ziemi, :))))) |
dnia 24.02.2015 09:46
Też czekam na wiosnę w sercach też,łatwiej czekać pisząc i czytając wiersze.Pozdrawiamserdecznie.😊. |
dnia 24.02.2015 10:44
podoba mi się wykonanie i język
pozdrawiam |
dnia 24.02.2015 11:05
Alfred - życie składa się z tych małych i dużych oczekiwań, :))) pozdr |
dnia 24.02.2015 11:06
Katowicki-Pierrot - cieszy, :)))) pozdr, |
dnia 24.02.2015 12:29
Jest miłe ciepło w tych ulotnych obrazkach:) Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 24.02.2015 13:27
Również przeczytałem z przyjemnością, nawet się nie mam do czego przyczepić. Pozdrawiam. |
dnia 24.02.2015 13:49
Oczekiwanie a już szczególnie na coś miłego już samo w sobie jest czymś bardzo przyjemnym. Jak już wiosna przyjdzie to zaczniemy myśleć pomimo radości, że dzień po dniu i wiosna minie i znów rok oczekiwania. Wiersz cieplutki więc pozostaje mi dołączyć do peletonu i czekać na Twój kolejny wiersz. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 24.02.2015 14:00
no, ciekawie, Robercie - te łyżwy, różniące chłopców od dziewcząt! Cóż, żeby zbytnio nie strywializować sensu powiem tylko, że prawdą jest, że każdy ślizga się (w życiu i rozmaitych sytuacjach) inaczej. I tym bardziej - uwzględniając tę paskudną prawdę - Twoje słowo o życiu ma szczególny urok...
Pozwolę sobie na jeszcze jedną uwagę: był czas, że słowo "szadź" było w języku polskim hiperpoprawne, więc - niepoprawne, gdyż poprawne było "sadź" (od "osadzać się", "osadzać"). Ale wszak polszczyzna jest żywa, więc może teraz hiperpoprawne stało się obowiązującym? Ja bym jednakowoż w Twoim "szadź rozsadza" chętnie widziała "sadź rozsadza", bo wtedy ta zbitka lepiej mi gra. Ale wiesz, że nie musisz się przejmować moją gadaniną...Moc serdecznego do Ciebie, Ewa |
dnia 24.02.2015 14:18
mgnienie - dzięki za refleksy :) pozdrawiam |
dnia 24.02.2015 14:20
zdzislawis - czasem przyczepić się trzeba, zwłaszcza gdy jest do czego :))) pozdrawiam, |
dnia 24.02.2015 16:07
ckliwie, przydałoby się dołożyć troszku ironiji |
dnia 24.02.2015 16:37
etszked - wszystko wskazuje na to, że będzie, :)))) pozdr |
dnia 24.02.2015 16:39
Przeczytałam z przyjemnością. |
dnia 24.02.2015 16:41
Ewa Włodek - a wiesz, że długo zastanawiałem się którą z form użyć w tym wierszu, i jakoś właśnie szadź bardziej mi tu przypasowała, :) dzięki za refleksy, pozdrowionka ciepluśkie, |
dnia 24.02.2015 16:54
adaszewski - pewno przyjdzie czas na i ironię, zwykle gdy jest, to albo jej nie zauważamy, albo traktujemy zbyt poważnie, :) |
dnia 24.02.2015 17:30
Odpoczęłam w Twoim wierszu.
Zmieniło się Twoje pisanie (miałam już to wcześniej napisać). Jest refleksyjne, spokojne.
Widać pożegnałeś się z ekspresją i surrealizmem.
Serdecznie Cię pozdrawiam. |
dnia 24.02.2015 17:42
Bernadetta33 - cieszy, :))))))) |
dnia 24.02.2015 17:45
otulona - wszyscy ewoluujemy, najważniejsze jest jednak to, że zmiany przychodzą naturalnie, nie pod wpływem presji, :))) równie serdeczne pozdrowionka, |
dnia 24.02.2015 17:49
Robercie - oczywiście. I takie pisanie Twoje bardziej lubię, bardziej mi bliskie. :)) |
dnia 25.02.2015 04:45
egzystencjalny wiersz, trochę mało w nim światła, ale chyba o to chodzi, pozdrawiam |
dnia 25.02.2015 09:13
otulona - niemniej o to się będzie zmieniać, zapewne :) |
dnia 25.02.2015 09:21
kosmonauta - bezczynność czy brak wpływu na niektóre zjawiska, nie świadczą o egzystencjalizmie, jakkolwiek niemoc sama w sobie stwarza jego pozory, odpozdrawiam |
dnia 25.02.2015 10:15
Nie Ty jeden o tej "porze" nie tęsknisz za zimą. :)
Poczytałam z nie-nostalgiczną przyjemnością.
Pozdrawiam ciepluśko.Ola.:) |
dnia 25.02.2015 15:14
Dobry wiersz. Pozdrawiam. |
dnia 25.02.2015 15:29
Ola Cichy - o! witaj Olu, dawno Cię nie widziałem :) dzięki za wpis, pozdrawiam |
dnia 25.02.2015 16:23
william riker - dzięki za dobre słowo :))))) pozdr |